Puchar Polski | 2011-02-20 18:43:46 | Nadesłał: Patrycja Przybylska | Źrodlo: inf. własna
Nieciekawa gra obu zespołów i jedna bramka strzelona przez Lechitę sprawiła, że to Polonia Warszawa jest bliżej półfinału Pucharu Polski. Samobójczego gola na korzyść gości strzelił Manuel Arboleda.
Lechici rozpoczęli piłkarskie zmagania już w czwartek, kiedy to w 1/16 Ligi Europy pokonali SC Braga 1:0. Zachowanie pozytywnej passy było w zasięgu, jednak nadal mecze na własnym podwórku, to dla Lecha powód by grać słabo, a nawet żenująco. Kolejorza nie tłumaczy fatalna murawa na stadionie przy ulicy Bułgarskiej, bo takie same warunki gry miały oba zespoły. Co się dzieje, że mecze w polskich rozgrywkach są bardzo słabe i zupełnie nie przypominają walki, którą widzimy w europejskich pucharach?
Pierwsza połowa to lepsza gra gospodarzy. Najlepszą szansę na zdobycie gola lechici mieli w 15. minucie, po dośrodkowaniu Henriqueza szansy jednak nie wykorzystał Rafał Murawski, który powrócił do Lecha po półtorarocznej przerwie. Swoich szans, aby pokonać Przyrowskiego próbowali jeszcze Artjoms Rudnews, Marcin Kikut i Jacek Kiełb. Jednak żadna z nich nie zakończyła się zmianą wyniku.
Po przerwie obraz gry się zmienił. Zamiast ciekawszej walki zobaczyliśmy Kolejorza, który grał jeszcze gorzej, a na domiar złego w 54. minucie, po ciekawej akcji z udziałem Bruno i Smolarka, piłkę do bramki wpakował Manuel Arboleda. Warto podkreślić, że wygrana gości w tym meczu to prezent od Lecha. Piłkarze Czarnych koszul nie oddali żadnego cennego strzału przez całe spotkanie.
Lech Poznań - Polonia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 Arboleda (s) 54. min
Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok)
Żółte kartki: Sobiech, Rachwał, Tosik, Trałka
Lech: Krzysztof Kotorowski - Hubert Wołąkiewicz (66. Tomasz Mikołajczak), Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda, Luis Henriquez - Dimitrije Injac, Rafał Murawski - Marcin Kikut (46. Sergei Krivets), Semir Stilić (77. Marcin Kamiński), Jacek Kiełb - Artjoms Rudnevs
Polonia: Sebastian Przyrowski - Jakub Tosik, Tomasz Jodłowiec, Maciej Sadlok, Dorde Cotra - Patryk Rachwał, Łukasz Trałka - Adrian Mierzejewski (89. Janusz Gancarczyk), Artur Sobiech (90. Daniel Gołębiewski), Bruno - Euzebiusz Smolarek (63. Milos Adamović)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.