Puchar Polski | 2010-09-23 00:46:48 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: widzewiak.pl
"Przez 120 minut byliśmy w tym meczu lepszą drużyną i jestem bardzo szczęśliwy, że przeszliśmy tą rundę i awansowaliśmy do dalszej fazy Pucharu Polski. Cieszę się, że wreszcie strzeliłem pierwszego gola w Widzewie." - powiedział bohater środowej konfrontacji.
Andrzej Kretek (trener Widzewa): "Jestem zadowolony z postawy moich zawodników w tym meczu. My chcieliśmy ten mecz wygrać i to nam się udało. Martwią tylko kontuzje, odniesione przez moich zawodników. Teraz myślimy już tylko o sobocie i meczu z Ruchem w Chorzowie."
Marek Bajor (trener Zagłębia): "Gratuluję Andrzejowi i Widzewowi awansu. Pierwszą połowę graliśmy dobrze, mieliśmy mecz pod kontrolą. Druga była już zdecydowanie gorsza, wkradło się sporo niedokładności i brak realizacji założeń taktycznych. Widzew był lepszy o tę jedną bramkę.
Bartosz Kaniecki (piłkarz Widzewa): "Cieszę się, że udało mi się wybronić to uderzenie obrońcy Zagłębia na początku meczu. Wprawdzie strzelił bardzo mocno, ale akurat stałem w odpowiednim miejscu i zdołałem opanować piłkę. Później było już spokojniej. Zagłębie grało defensywnie i trudno było stwarzać sobie okazje. To mój drugi wygrany mecz w Pucharze Polski i drugi bez straty gola."
Dawid Plizga (piłkarz Zagłębia): "Ciężko powiedzieć, co jest przyczyną porażki. Chyba jednak w końcówce meczu zabrakło nam sił. Szczególnie w dogrywce odstawaliśmy kondycyjnie od rywali. Szkoda, że odpadliśmy z Pucharu Polski. Teraz pozostaje nam skoncentrować się na meczach ligowych, które nas czekają"
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.