Puchar Polski | 2010-09-22 09:47:37 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Mecz Widzewa z Zagłębiem będzie jedynym starciem wewnątrz ekstraklasowym spośród wszystkich jakie dziś zostaną rozegrane. W minionej kolejce ligowej oba zespoły odniosły zwycięstwa i na pewno swoją dobrą passę będą chciały podtrzymać w meczu Pucharu Polski.
W składzie Widzewa na najbliższe spotkanie dojdzie na pewno do paru zmian. Do osiemnastki meczowej nie zostali powołani m.in. bramkarz Maciej Mielcarz i Marcin Robak. Za to Andrzej Kretek może dać szanse występu któremuś z trzech piłkarzy Młodej Ekstraklasy. W meczu z Zagłębiem mogą wystąpić: Jakub Bartkowski, Damian Radowicz i Sebastian Ceglarz. Nie wydaje się jednak, żeby łodzianie eksperymentowali ze składem ponieważ już na początku sezonu można było usłyszeć z ust działaczy, trenerów i piłkarzy, że nikt nie ma zamiaru oddawać za darmo udziału w krajowym pucharze. Trener Kretek da szansę pokazania się piłkarzom, którzy aspirują do gry w wyjściowym składzie.
Po latach na stadion przy al. Piłsudskiego wraca Marek Bajor. Obecny trener Zagłębia grał w Łodzi siedem lat i był jednym z ogniw wielkiego Widzewa, który zdobywał mistrzostwo Polski i grał w Lidze Mistrzów. Szkoleniowiec zapewnia jednak, że nie będzie dziś sentymentów i jedyny wynik jaki go interesuje to wygrana i awans do 1/8 rozgrywek. Humory jego piłkarzom jak i na pewno jemu samemu poprawiło ostatnie zwycięstwo z Legią w ekstraklasie. Lubinianie od wtorku przebywają w ośrodku w Gutowie Małym skąd wyruszą na spotkanie z Widzewem. W województwie łódzkim zostaną do soboty i tam będą się przygotowywali do następnej potyczki w ekstraklasie z Jagiellonią w Białymstoku. Z Widzewem na pewno nie wystąpi Grzegorz Bartczak, który ma problemy z kolanem.
Początek meczu dziś o godzinie 18:00, arbitrem głównym będzie Pan Marcin Borski z Warszawy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.