Puchar Polski | 2010-03-24 22:26:14 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
- Trzeba pogratulować awansu Jagiellonii, bo rzeczywiście w dniu dzisiejszym była lepsza w każdym elemencie gry i to zdecydowanie. Myśmy zagrali natomiast bardzo bojaźliwie - powiedział po meczu z Jagiellonią, trener Korony Kielce Marcin Sasal.
- Przed meczem uczulałem zawodników, że 3:1 to nie jest jeszcze wynik zwycięski. W pierwszej połowie chcieliśmy ustawić się na swojej połowie i jak najdłużej utrzymywać przy piłce, jednak tego właśnie nam zabrakło. Jagiellonia zagrała bardzo agresywnie i udało jej się strzelić bramkę. Niestety po przerwie nic nie zmieniliśmy w naszej grze i jest to kolejny mecz wyjazdowy gdzie gramy źle. Teraz czekają nas dwa wyjazdy w lidze i mamy bardzo mało czasu na wyciągniecie wniosków. Puchar już mamy z głowy i w tej chwili interesują nas tylko dwa mecze wyjazdowe, ze Śląskiem i Piastem - zakończył Sasal.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.