Puchar Polski | 2010-03-23 23:54:45 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
- Ten mecz ułożył się dla nas najlepiej, jak mógł - przyznał trener Lechii Gdańsk, Tomasz Kafarski, po zwycięstwie 3:1 nad ekipą Wisły Kraków w Remes Pucharze Polski.
- Dwie szybko strzelone bramki ustawiły to spotkanie - nie krył Kafarski. Lechia zdobyła pierwszego gola już po 40 sekundach od pierwszego gwizdka sędziego i totalnie zaskoczyła Białą Gwiazdę.
W zespole Wisły nie mogli zagrać podstawowi stoperzy, Marcelo i Arkadiusz Głowacki, którzy pauzowali ze względu na kartki. Efekt był taki, że piłkarze Lechii robili z defensywą mistrzów Polski, co chcieli. - Zamierzaliśmy wykorzystać brak dwóch najlepszych piłkarzy rywala. Udało nam się to. Później wkradło się trochę nieporadności, ale bramka na 3:1 już uspokoiła grę. Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się tak zareagować po tym przegranym sobotnim meczu ligowym - podkreślał Kafarski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.