Puchar Polski | 2010-03-17 20:26:36 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: Jagiellonia Białystok
Po pierwszym meczu ćwierćfinałowym Remes Pucharu Polski w zdecydowanie lepszym nastroju był trener Korony Marcin Sasal, gdyż jego podopieczni wywalczyli przed rewanżem dwubramkową zaliczkę. Nie przesądza to jednak awansu i jak zapewnił trener Jagi Michał Probierz jego zespół zrobi wszystko, aby dwubramkową stratę odrobić.
Michał Probierz (Jagiellonia Białystok): - Życie pokazuje, jak szybko można zostać sprowadzonym na ziemię. Po tym jak wszyscy nas chwalili po meczu z Wisłą, dzisiaj wyszliśmy na to spotkanie spokojni i wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. Szybko strzeliliśmy bramkę na 1:0, mecz się ułożył dla nas idealnie i uwierzyliśmy za szybko w to, że już tu wygraliśmy, mamy korzystny wynik i awansujemy. Dlatego przegraliśmy to spotkanie na własne życzenie i to najbardziej boli. Popełniliśmy zbyt dużo prostych błędów, a z drugiej strony jeśli się nie wykorzystuje takich sytuacji jakie mieliśmy, to ciężko o korzystny wynik. W pierwszej połowie dwumeczu przegraliśmy 1:3. Czeka nas teraz rewanż u siebie i zrobimy wszystko, aby odrobić tą dwubramkową stratę.
Marcin Sasal (Korona Kielce): - Wszyscy się bali, że w wyszli na boisko piłkarze z ławki i że odpuścimy puchar. Mówiłem, że tak nie będzie. Po ostatnim przegranym meczu, gdzie Cracovia nas sprowadziła na ziemię bardzo chcieliśmy dobrze się pokazać i zagrać o dobry wynik. Wprowadziliśmy sześciu zawodników, którzy wcześniej mało grali i trzeba przyznać, że pokazali się z dobrej strony. Myślę, że stworzyliśmy dobre widowisko, strzeliliśmy trzy bramki. W końcu napastnicy zaczęli strzelać, bo dostali dziś bardzo wiele piłek od pomocników. Wynik przed rewanżem cieszy, ale musimy być bardziej skoncentrowani, bo Jagiellonia miała naprawdę mnóstwo sytuacji i mógł paść tu każdy inny rezultat. Radek Cierzniak pokazał dziś, że podjął walkę o powrót do bramki. Mamy dwóch równorzędnych bramkarzy, obaj są w bardzo dobrej dyspozycji. Po tym meczu mam pozytywny ból głowy, bo zawodnicy dobrze się pokazali. Zagraliśmy ambitnie, ofensywnie, ale cały czas musimy pamiętać o defensywie, bo znów pojawiło się mnóstwo błędów, które musimy wyeliminować.
Dariusz Gryko - Jagiellonia Białystok
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.