Puchar Polski | 2009-10-12 15:11:36 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
W minionym tygodniu odbyło się losowanie 1/8 finału Remes Pucharu Polski. W tej rundzie rozgrywek Wisła Kraków znów trafiła na drużynę z niższej klasy rozgrywkowej - Bytovię II Bytów.
Piątoligowa Bytovia to sprawca największej niespodzianki obecnej edycji Remes Pucharu Polski. Choć Wisłę dzieli wiele klas od przeciwnika, to podchodzi z szacunkiem do niego i jego dotychczasowych osiągnięć. - To jest drużyna, która pokonała Polonię Bytom 2:1. Na pewno czeka nas ciężki mecz, ale my jesteśmy faworytem i przejdziemy dalej - zapewnił Piotr Brożek.
Drużyny z niższych lig w meczach pucharowych często górują nad przedstawicielami Ekstraklasy zaangażowaniem i wolą walki. Może się to okazać brzemienne w skutkach, o czym w ostatnich latach przekonały się m.in. Legia Warszawa czy wspomniana już Polonia Bytom. Biała Gwiazda nie chce powtórzyć błędów ligowych rywali i zagrać z Bytovią ofensywnie. - My mamy dwa cele w tym sezonie: zdobyć mistrzostwo i Puchar Polski. Nie ma mowy o jakimś lekceważeniu. Będziemy chcieli poważnie podejść do tego meczu i jak najszybciej zapewnić sobie awans - powiedział lewy obrońca Wisły.
Obecnie w Ekstraklasie trwa przerwa ze względu na ostatnie mecze reprezentacji w eliminacjach do mistrzostw świata 2010. W kadrze znalazł się Paweł Brożek, który dotychczas tylko raz miał okazję na grę w reprezentacji razem z bratem bliźniakiem. Czy Piotr liczy na to, że nowy selekcjoner sięgnie po niego? - Zobaczymy. Ja robię wszystko, żeby tak było, no ale cóż, na razie nie zostałem powołany. Muszę czekać cierpliwie. Mam nadzieję, że kiedyś tak będzie - zakończył Piotr Brożek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.