Puchar Polski | 2009-09-29 21:16:05 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Bohaterem wtorkowego spotkania 1/16 finału REMES Pucharu Polski pomiędzy Stalą Stalowa Wola, a Lechem Poznań był bez wątpienia bramkarz "Stalówki", Tomasz Wietecha.
Gracz-ikona klubu z Hutniczej nie dał się pokonać rywalom przez 120 minut gry, a w konkursie "11" zatrzymał strzały Ivana Djurdjevica i Dimitrije Injaca. Po spotkaniu Wietecha był nad wyraz skromny.
- -Myślę, że na to zwycięstwo zasłużyli wszyscy zawodnicy. Wszystkim zależało na zwycięstwie w tym meczu. Nie uważam się za bohatera. Zagrałem na tyle, na ile potrafiłem - mówił.
- Chciałem ten mecz zadedykować całej rodzinie, ktora była ze mną przez te słabsze dni - dodał bohater "Stalówki".
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.