Puchar Polski | 2009-09-29 20:41:38 | Nadesłał: Maciej Kozieł | Źrodlo: ASInfo
Stal Stalowa Wola sensacyjnie, po dramatycznym spotkaniu pokonała w konkursie rzutów karnych Lech Poznań i dołączyła do Legii Warszawa i Lechii Gdańsk, które wywalczyły we wtorek awans do 1/8 finału REMES Pucharu Polski. Bohaterem "Stalówki" został bramkarz Tomasz Wietecha, który obronił strzały Ivana Djurdjevica i Dimitrije Injaca!
Niezwykły przebieg miało spotkanie w Stalowej Woli. "Kolejorz" stawiany był w roli faworyta, ale Stal po odparciu pierwszych ataków podopiecznych Jacka Zielińskiego ruszył do kontry. Najlepszą okazję do pokonania Jasima Burica miał Paweł Wasilewski, ale nie potrafił pokonać go w sytuacji sam na sam. Tuż po przerwie piłkę w bramce Lecha umieścił Jurij Michalczuk, ale sędzia dopatrzył się przy tej sytuacji pozycji spalonej zawodnika gospodarzy. Chwilę później Burica wyręczył słupek, w który po strzale z rzutu wolnego wykonywanego przez Krzysztofa Trelę trafiła piłka.
Lechici naprawdę blisko zdobycia bramki był dopiero w dogrywce, ale piłka po strzale Roberta Lewandowskiego ostemplowała jedynie poprzeczkę bramki Tomasza Wietechy. Także Sławomir Peszko mógł pokonać bramkarza "Stalówki", ale spudłował z najbliższej odległości. w 115. minucie w poprzeczkę Lecha uderzył z kolei Wasilewski. W końcówce dogrywki nerwy puszczały poznaniakom - czerwone kartki zobaczyli Seweryn Gancarczyk i Sławomir Peszko, a o losy awansu miały rozstrzygnąć się w konkursie rzutów karnych.
Bohaterem serii "11" był Wietecha, który zdołał obronić strzały Ivana Djurdjevica i Dimitrije Injaca. Nie mylili się za to jego partnerzy, którzy w stu procentach wykorzystali swoje szanse - Igor Migalewski, Paweł Wasilewski, Jacek Maciorowski oraz Cezary Czpak i w ten sposób obrońca trofeum wypadł za burtę REMES Pucharu Polski.
Mniej dramatyczny przebieg miały pozostałe wtorkowe spotkania 1/16 finału RPP. Pod nieobecność w pierwszym składzie "Wojskowych" Takesure'a Chinyamy, Bartłomieja Grzelaka i Macieja Iwańskiego, którzy w ostatnich spotkaniach Legii brali udział w bramkowych sytuacjach, ciężar wypracowania sytuacji strzeleckich wzięli na siebie Marcin Mięciel i Sebastian Szałachowski. Ich akcja z 17. minuty zapewniła Legii prowadzenie. "Szałach" wykorzystał bardzo dobre podanie od Mięciela i strzałem z pola karnego nie dał szans Sławomirowi Janickiemu.
Gospodarze najlepsze okazje do wyrównania mieli po strzałach Adama Czerkasa i Sebastiana Janusińskiego. W pierwszej sytuacji Jan Mucha świetnie sparował uderzenie Czerkasa "szczupakiem", a w drugiej bramkarza Legii wspomógł Inaki Astiz.
Wynik spotkania w doliczonym czasie gry ustalił Mięciel. Bramkarz GKP w akcie rozpaczy udał się na pole karne rywala przy stałym fragmencie gry, ale obrońcy przejęli piłkę, którą później Marcin Smoliński przekazał "Miętowemu". Ten spokojnym strzałem z ok 40 metrów umieścił ją w opuszczonej bramce.
Lechia Gdańsk także nie miała problemów z pokonaniem drugoligowej Nielby Wągrowiec. Lechiści prowadzenie objęli w 19. minucie za sprawą Pawła Buzały. Cztery minuty później było już 2:0, a Jacka Wosickiego z najbliższej odległości pokonał Paweł Nowak. Gospodarze odgryźli się w 29.minucie - Pawła Kapsę zaskoczył najskuteczniejszy strzelec Nielby, Rafał Leśniewski. Tuż po przerwie kolejną bramkę zdobył Buzała, ale dwubramkowe prowadzenie nie oznaczało koniec zmartwień Tomasza Kafarskiego - ostatnie pół godziny jego zespół musiał sobie radzić w "10", ponieważ dwie żółte i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Piotr Wiśniewski.
***
Stal Stalowa Wola - Lech Poznań 0:0 karne 1:4
Sędziował: Mariusz Trofimiec
Żółte kartki: Trela, Wasilewski - Peszko (dwie), Injac, Gancarczyk (dwie)
Czerwone kartki: Gancarczyk, Peszko (obaj Lech)
***
GKP Gorzów Wielkopolski - Legia Warszawa 0:2 (0:1)
0:1 Szałachowski 17
0:2 Mięciel 90+4
Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk)
Żółte kartki: Truszczyński, Kaczorowski - Giza
***
Nielba Wągrowiec - Lechia Gdańsk 1:3 (1:2)
0:1 Buzała 19
0:2 Nowak 23
1:2 Leśniewski 29
1:3 Buzała 48
Sędziował: Michał Mularczyk (Sosnowiec)
Żółte kartki: Kotarski - Osłowski, Wiśniewski (dwie), Bajic
Czerwona kartka: Wiśniewski (Lechia)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.