Puchar Polski | 2009-09-23 21:30:23 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Śląsk Wrocław już w fazie 1/16 finału zakończył swój udział w nowej edycji REMES Pucharu Polski. Ekipa Ryszarda Tarasiewicza zatrzymał się na Dolcanie Ząbki, któremu uległa dopiero w konkursie rzutów karnych 4:5. Decydującej "11" nie wykorzystał Jarosław Fojut, ale szkoleniowiec przyznał, że nie ma o do niego pretensji.
- Szkoda, bo mogliśmy przedłużyć przygodę z Pucharem Polski. Tak się jednak nie stało i pozostała nam tylko gra w Ekstraklasie. Dawno już nie widziałem, żeby sędzia powtórzył rzut karny. Jest to dla mnie niezrozumiałe i powtórzę raz jeszcze - szkoda. Nie mam absolutnie pretensji do Jarka Fojuta za niestrzelonego karnego. Gdyby moi zawodnicy nie strzelili trzech karnych... Jednak jeden strzał zawsze może się zdarzyć - ocenił po meczu Tarasiewicz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.