Puchar Polski | 2009-05-22 10:55:55 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: piotrreiss.pl
Jestem niesłychanie szczęśliwy, że mogłem chociaż w części uczestniczyć w tym fantastycznym momencie. Jako zawodnik, który grał w tym sezonie w barwach Lecha, otrzymałem medal i po 5 latach przerwy ponownie trzymałem Puchar Polski - powiedział na swojej oficjalnej stronie Piotr Reiss.
Przyznam szczerze, że tego wieczoru kilka razy łezka zakręciła mi się w oku. Najpierw jak zobaczyłem tysiące poznańskich kibiców, ubranych w niebiesko-białe barwy Lecha, którzy od samego przybycia na stadion udowodnili piłkarzom że: "Gramy u siebie, Kolejorz gramy u siebie"
Potem, kiedy w ruch poszło kilkadziesiąt albo nawet kilkaset niebiesko-białych flag i zapłonęły czerwone race, a dokładnie w tym momencie Sławek Peszko zdobył bramkę - jak się później okazało - na wagę zdobycia pucharu. Jakby się umówił z kibicami. Następnie, gdy usłyszałem po raz pierwszy - i nie ostatni tego wieczoru - na trybunach: "Piotrek Reiss, Piotrek Reiss", za co bardzo dziękuję, bo Wasze wsparcie jest dla mnie najważniejsze. Wreszcie, jak sędzia odgwizdał koniec spotkania i było jasne, że to właśnie Lech Poznań, moja ukochana drużyna, zdobywa Puchar Polski.
Jestem niesłychanie szczęśliwy, że mogłem chociaż w części uczestniczyć w tym fantastycznym momencie. Jako zawodnik, który grał w tym sezonie w barwach Lecha, otrzymałem medal i po 5 latach przerwy ponownie trzymałem Puchar Polski. Dla takich chwil warto uprawiać sport, być cierpliwym, ciężko pracować i nie załamywać się nawet w najcięższych chwilach, tym bardziej że ma się wsparcie kibiców - najważniejszych osób dla klubu.
Gratuluję chłopakom. "Graliście na całego i walczyliście do upadłego". Gratuluję trenerowi Smudzie. Teraz - Panie Trenerze - to ma Pan w swojej kolekcji już wszystkie ważne polskie trofea. Gratuluję Właścicielowi i Zarządowi klubu. Cierpliwe budowanie klubu, w oparciu o zdrowe fundamenty biznesowe, finansowe i organizacyjne, zaczyna przynosić wymierne efekty. Choć jeszcze wiele pracy zapewne przed nami, to już dzisiaj można powiedzieć, że w Polsce nie ma drugiego takiego klubu, jak Lech Poznań i nie ma takich kibiców, jak kibice Lecha.
Kibice - dziękuję Wam za stworzenie atmosfery, którą Chorzów będzie długo pamiętał. Byliście wspaniali, fenomenalni, niepowtarzalni. Pozdrawiam wszystkich, którzy przyjechali do Chorzowa, a zwłaszcza tych, którzy kilka godzin, zdaję sobie sprawę, że w trudnych i męczących warunkach, jechali specjalnymi pociągami, tych, którzy byli z nami sercem i ciałem, a także tych, którzy fetowali Puchar Polski na Starym Rynku w moim rodzinnym Poznaniu!
Co za fantastyczny wieczór!
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.