Puchar Polski | 2009-05-19 23:21:09 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: AS Info
- Na boisko wyszliśmy niezwykle zmotywowani. Mimo zawirowań w klubie, jakichkolwiek problemów za wszelką cenę chcieliśmy udowodnić naszą wartość - przyznaje Ireneusz Adamski, który w finałowej konfrontacji przeciwko Lechowi Poznań rozegrał świetne zawody. "Adams" zaciekle walczył o każdy metr boiska, a reprezentant Polski, Robert Lewandowski przez większość spotkania pozostawał w jego cieniu.
- Byliśmy równorzędnym partnerem, zadecydowała jedna bramka. Szkoda, bo mieliśmy swoje sytuacje, szczególnie w pierwszej połowie, kiedy główką Ivana Turinę mógł pokonać Remigiusz Jezierski. Srebrny medal również cieszy, ale byliśmy strasznie głodni sukcesu. Chcieliśmy sobie odpić wszelkie niepowodzenia w lidze - twierdzi ze smutkiem na twarzy Adamski. - Zrobimy wszystko, by do końca sezonu zgromadzić komplet punktów. Nie jesteśmy jeszcze pewni utrzymania, lecz po ewentualnym zwycięstwie nad ŁKS będziemy pewni bytu w ekstraklasie- przekonuje obrońca "Niebieskich".
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.