Puchar Polski | 2009-05-19 22:56:10 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: AS Info
Po finałowym meczu REMES Pucharu Polski, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Grzegorz Lato tłumaczył ograniczenie liczby kibiców na Stadionie Śląskim względami bezpieczeństwa.
Podczas spotkania poza stadionem wybuchły zamieszki między kibicami Lecha Poznań i Ruchu Chorzów a policją. Lato stwierdził, że za zachowanie kibiców nie może odpowiadać tylko PZPN. - To nie wyłącznie rola związku, ale przede wszystkim mediów. U nas pokazuje się tylko to co jest złe, a nie to, co jest dobre - oświadczył. - Pojemność stadionu musiała być ograniczona ( z 40 tysięcy do 25 tysięcy - przyp. red.), bo takich właśnie mamy kibiców. Po meczu z Irlandią Północną za własnych fanów, którym sprzedaliśmy bilety, musieliśmy zapłacić 25 tysięcy franków szwajcarskich kary. Ale skończą się dobrze czasy, już tak nie będzie - zagroził.
Jeśli chodzi o sam mecz Lato nie był zachwycony poziomem spotkania. - Nie był to porywający spektakl, ale Lech był dziś lepszy i zasłużenie zdobył to trofeum - stwierdził.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.