Puchar Polski | 2009-05-19 22:49:11 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: AS Info
Mimo, że Pavol Balaz w finałowym spotkaniu Remes Pucharu Polski przyćmił grą samego Semira Stilica, to jednak po końcowym gwizdku musiał przełknąć smak porażki. Według słowackiego lewoskrzydłowego Ruchowi należało się trofeum, gdyż w przeciągu całych rozgrywek to "Niebiescy" grali najbardziej widowiskowy futbol.
- Próbowaliśmy ze wszystkich sił. Nie murowaliśmy dostępu do własnej bramki. O porażce zadecydował jeden indywidualny błąd, ale nie mamy żalu do nikogo. Raz się jest u góry, raz na dole. Dziś musimy pogodzić się z przegraną, jednakże myślę, że za rok będziemy w stanie powtórzyć to osiągnięcie. Wciąż mamy szansę na awans do Ligi Europejskiej, jednak teraz, wszystko zależy od "Kolejorza". Szczerze życzę im zdobycia mistrzostwa, gdyż jest to chyba jedyna eksportowa ekipa z Polski. Smutek jest, jednak nie można żyć jednym zdarzeniem. Walczymy dalej, bo mamy cel do osiągnięcia - utrzymać się w Ekstraklasie- dodał Balaz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.