Puchar Polski | 2009-05-17 21:13:37 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
- Atmosfera jest bardzo dobra, przede wszystkim bojowa. Ostatnie zwycięstwa dodały nam skrzydeł. Wiemy, jak ważny mecz jest to dla nas i bardzo się na tym ważnym starciu koncentrujemy - mówł przed spotkaniem finałowym Remes Pucharu Polski Dimitrije Injac, pomocnik Lecha Poznań.
Jakie nastroje w szatni poznańskiego Lecha panują tuż przed finałem Remes Pucharu Polski?
- Atmosfera jest bardzo dobra, przede wszystkim bojowa. Ostatnie zwycięstwa dodały nam skrzydeł. Wiemy, jak ważny mecz jest to dla nas i bardzo się na tym ważnym starciu koncentrujemy.
A jak podchodzisz do takich ogólnych opinii, że powinniście zdobyć puchar bez problemów, wręcz z marszu, bo inni faworyci odpadli już wcześniej?
- Na pewno nie ma mowy o "spacerku". Nie zagramy tak w Chorzowie, nigdy tak nie gramy. My mamy swoją taktykę, którą zawsze i konsekwentnie będziemy realizować. Ruch też ma swoje atuty, ostatnio gra bardzo, bardzo dobrze. Pokazali tym samym, że z powodzeniem także mogą myśleć o zdobyciu trofeum.
Ruch ma pewną przewagę. Gra u siebie, przy własnych kibicach i wreszcie na murawie, którą zna. To też jest dla was jakiś sygnał, by być czujnym...
- Z pewnością łatwo nie będzie, oni są przyzwyczajeni do tej murawy, tego obiektu. Nie może być jednak żadnych wymówek, musimy zagrać maksymalnie zdeterminowani. Ruch też ciekawie gra u siebie. Może być interesujący mecz.
A jakiej gry ze strony Ruchu Chorzów się spodziewasz?
- Rozmawiamy już o rywalu, zresztą o każdym przeciwniku zawsze rozmawiamy. Ruch gra dobrą piłkę, bardzo konsekwentną, twardą z tyłu. W środku też mądrze starają się trzymać piłkę. Moim zdaniem, by wygrać, musimy właśnie w grze w środku pola stworzyć przewagę.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.