Puchar Polski | 2009-05-07 20:25:21 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Zawodnikiem Legii, który mógł jej dać zwycięstwo nad Ruchem był Roger Guerreiro. Kadrowicz Leo Beenhakkera miał idealną okazję do strzelenia bramki, jednak w najważniejszym momencie trafił wprost w bramkarza Ruchu. Po meczu przyznał, że w dwumeczu Ruch okazał się lepszy i zasłużenie awansował.
- Zależało nam na awansie do finału, jednak musieliśmy uznać wyższość chorzowian. Ruch był zespołem grającym bardzo efektywnie. Remes Pucharu Polski nie wywalczymy, ale wciąż mamy szanse na mistrzostwo a to się liczy najbardziej. Jeśli w niedzielę wygramy z Wisłą wówczas będzie nam dużo łatwiej. Podglądał nas Maciej Skorża? Nic mu to nie da, gdyż z krakowianami zagramy całkiem inaczej (śmiech). Nie ma się co załamywać. Kogo bym wyróżnił po dzisiejszym półfinale? Podobał mi się lewy pomocnik nazwiskiem Balaz. Nieprzeciętną klasę udowodnił także bramkarz Ruchu - stwierdził Brazylijczyk z polskim paszportem.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.