Puchar Polski | 2009-04-30 21:37:34 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
- Można szukać winnych utraty bramki. Mogę powiedzieć otwarcie, że zawaliłem. Piłka wpadła dokładnie tam, gdzie ja stałem. To się nie powinno zdarzyć - mówił po spotkaniu półfinałowym REMES Pucharu Polski przeciwko Polonii Warszawa (1:1) Krzysztof Kotorowski, golkiper poznańskiego Lecha.
- Znów to był taki mecz, w którym przeważaliśmy, ale niestety, po raz kolejny zabrakło nam szczęścia i przede wszystkim bramki. Wynik nie jest najlepszy dla nas, ale mamy jeszcze drugie spotkanie, a więc nie wszystko stracone - zakończył niepocieszony Kotorowski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.