Puchar Polski | 2009-04-08 08:57:52 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: AS Info
KGHM Zagłębie Lubin przegrało z Ruchem Chorzów 1:2 (1:5 w dwumeczu) i odpadło z Remes Pucharu Polski. Trener "Miedziowych", Robert Jończyk potwierdził, że nie zależało mu na tych rozgrywkach i rewanżowy mecz potraktował, jak trening przed najbliższym meczem ligowy.
Robert Jończyk (trener Zagłębia Lubin):
- Ja powiem, że podobnie, my też mieliśmy okazję poćwiczyć parę elementów. Jak widać, wystawiłem juniorów, dublerów i zawodników po kontuzjach, którzy jeszcze nie są w optymalnej formie. Ten mecz miał na celu budowanie formy dla Stasiaka i Micanskiego oraz szansę na pokazanie się dla Fryzowicza, Oleksego, Rymaniaka. Z występu tych młodych graczy nie jestem do końca zadowolony, uważam, że mogli spisać się lepiej. Na ten mecz patrzyłem przez pryzmat meczów ligowych, wiem, że straciłem kilku podstawowych zawodników i obawiałem się, że dzisiaj też stracę. Mecz z Jastrzębiem jest dla mnie priorytetowy. Wystawiając dzisiaj drugi garnitur, pokazałem, że nie zależało nam na Remes Pucharze Polski. Musiałem patrzeć racjonalnie. Pierwsze spotkanie przegraliśmy 0:3 więc trudno byłoby walczyć pełnym nakładem sił. Jestem zadowolony, że grając praktycznie juniorami, przegraliśmy tylko 1:2.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.