Puchar Polski | 2009-04-08 08:53:45 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: AS Info
- Nadzieja umiera ostatnia. Wierzyliśmy do samego końca, do doliczonego czasu gry, że uda się awansować - powiedział we wtorek pomocnik Cracovii Paweł Sasin. Nie udało się. "Pasy" na ćwierćfinale zakończyły swoją przygodę z Remes Pucharem Polski.
We wtorek Cracovii nie udało się odrobić jednobramkowej straty z pierwszego meczu z Polonią Warszawa. Krakowianie zremisowali z "Czarnymi Koszulami" 2:2. - Nie ukrywajmy, że głupio straciliśmy pierwszą bramkę ze stałego fragmentu gry i ona postawiła Polonię w komfortowej sytuacji. Stanęli sobie, grali spokojną piłkę, my atakowaliśmy, a oni wyprowadzali kontry - tłumaczył obrazowo Sasin.
- Strzeliliśmy bramkę na 1:1 w drugiej połowie, nabraliśmy dzięki temu jeszcze większego rozpędu, ale niestety Polonia wyszła z jedną akcją, zdobyła gola na 2:1. Już wówczas wiedzieliśmy, że musimy strzelić 3 bramki. Nie udało się, choć myślę, że nie byliśmy gorsi w tym dwumeczu - stwierdził pomocnik Cracovii.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.