Puchar Polski | 2009-03-19 00:10:41 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Bogusław Kaczmarek poprowadził Polonię Warszawa po raz pierwszy. Po meczu z Cracovią szukano go dobre 20 minut. Bez niego rozpoczęto konferencję prasową. Dopiero, jak wypowiedział się trener Płatek i stadion zaczęli opuszczać piłkarze Polonii, to popularny "Bobo" się znalazł. - Nikt po mnie nie przyszedł - stwierdził dotychczasowy szef skautingu warszawskiej Polonii.
Bogusław Kaczmarek (trener Polonii):
- Mecz był taki, jaki wynik. Silny wiatr, dziurawe boisko, piłka wyczyniała cuda. Na boisku rządził przypadek. Drużyna Polonii ma wiele mankamentów. Trochę potrwa zanim to poprawimy, ale też niech nikt nie wymaga cudów. Kiepsko gra się na takim boisku. Cieszę się, że jak przyjdzie w lidze czas na mecz z Lechem, to pogoda powinna być taka, że i boisko będzie dobre. W spotkaniu z Cracovią zasłużyliśmy na wygraną. Bramkę zdobyliśmy może i szczęśliwie, ale mogliśmy strzelić dalsze. 1:0 to nie jest świetny wynik przed rewanżem w Krakowie, ale ważne, że zagraliśmy na zero z tyłu. Polonia ostatnio wcale nie grała tak źle, jakby na to wskazywały wyniki. Brakowało właśnie fartu. Gdyby drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego wykorzystała chociaż jedną z licznych okazji, to i wyniki byłyby inne i komentarze bardziej pochlebne.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.