Puchar Polski | 2009-03-19 00:22:34 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Paweł Nowak ze względu na kłopoty kadrowe zagrał przeciwko Polonii Warszawa na lewym skrzydle. Cracovia tego wieczoru w Warszawie korzystała z niego umiarkowanie. Nie stwarzała wielkiego zagrożenia pod bramką Sebastiana Przyrowskiego.
Paweł Nowak (pomocnik Cracovii):
- Warunki nie sprzyjały grze kombinacyjnej. Musieliśmy grać górą, a to nie jest nasza mocna strona. Na boisku Polonii nie jest za ciekawie. Były wyrywane kępy trawy na jakieś 20 cm. Martwi nasza postawa. Mam nadzieję, że w ligowych derbach Krakowa tak to nie będzie wyglądać. Mamy taki problem, że nie potrafimy zaprezentować dobrej gry przez dłuższy okres. Kiedy próbowaliśmy trzymać inicjatywę przez 20-30 minut to Polonia nie mogła nic zrobić. Potem przestaliśmy i to my byliśmy skazani na bieganie za piłką. Nie było w składzie Barana, Kłusa, Pawlusińskiego, musiałem więc zagrać na lewej stronie pomocy, a nie na środku. W środku byłbym bardziej pod grą. Może większe byłyby z tego korzyści dla zespołu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.