Puchar Polski | 2009-03-17 21:27:27 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Robert Jończyk musiał przełknąć gorycz porażki w pucharowym meczu z Ruchem Chorzów. Szkoleniowiec Zagłębia przyznał jednak, że dla niego liczą się głównie ligowe punkty i walka o awans do Ekstraklasy. Trenera "Miedziowych" zasmuciła informacja o trzech kontuzjach - wszystkie zmiany które przeprowadził były wywołane urazami jego podopiecznych.
- Powiedziałem, że będę patrzeć na mecz z Ruchem w kontekście spotkania z Widzewem. Liga jest dla mnie najważniejsza. Nie obawiałem się przegranej tylko kontuzji. Niestety musiałem zrobić trzy zmiany i wszystkie trzy były spowodowane urazami moich chłopaków. Z przykrością muszę stwierdzić, że ten mecz przypominał mi rzeźnię, a nie grę w piłkę. Sędzia nie zapanował nad tym. Moim zmartwieniem jest teraz to, w jaki sposób tych podstawowych zawodników doprowadzić do pełnego zdrowia. Nie wiem, czy to nie wykluczy ich z gry w meczu ligowym - stwierdził ze smutkiem Jończyk.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.