Puchar Polski | 2009-03-04 23:29:42 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
- Trochę ten mecz miał być dla nas takim, w którym się odbijemy. Po pierwszej połowie wszystko wskazywało, że tak będzie. Niestety żadna sytuacja nie zakończyła się bramką, natomiast byłem zadowolony z organizacji gry. - powiedział Maciej Skorża po przegranym meczu z Lechem w Remes Pucharze Polski.
- Neutralizowaliśmy atuty Lecha. Może nasze sytuacje nie były stuprocentowe, ale były na tyle groźne, że można było oddać strzał na bramkę.
- Ewidentnie przełomowym momentem był gol, który moim zdaniem nie powinien zostać uznany, bo Lewandowski przyjął piłkę ręką. Widziałem tę sytuację na powtórkach. Pan Małek jak zwykle sędziując Wiśle popełnia błąd. W Bełchatowie nie dał nam rzutu karnego, potem przepraszał. Ciekawe, czy tym razem też nas przeprosi...
- Dla nas to był drugi mecz, dla Lecha czwarty i to chyba też miało znaczenie. Wierzę, że stratę jednej bramki jesteśmy w stanie odrobić w Poznaniu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.