Puchar Polski | 2009-03-04 21:59:27 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: ASInfo
Wisła Kraków przegrała u siebie z Lechem Poznań w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Remes Pucharu Polski.
Lech długo nie potrafił się otrząsnąć po dobrym początku Wisły, krakowianie wypracowali sobie kilka dogodnych sytuacji, sporo strzelali również zza pola karnego. Byli jednak nieskuteczni. Po zmianie stron i szybkim zdobyciu bramki, to poznaniacy przejęli inicjatywę, zdominowali zwłaszcza pomoc Wisły. Wilk, Stilic i Lewandowski rządzili w drugiej linii.
Bohater meczu - Semir Stilić (Lech):
Najbardziej aktywny z zawodników Lecha w pierwszej połowie, w okresie dominacji Wisły. Jego dośrodkowania z rzutów wolnych nie były, co prawda, tak skuteczne jak zwykle, jednak wciąż bardzo dobrze rozsyłał piłki do partnerów z ataku. W 75. min świetnie ograł Piotra Brożka i wypuścił na dobrą pozycję Hernana Rengifo. Z tej sytuacji mogła paść druga bramka dla Lecha. W 80. minucie, po strzale Marka Zieńczuka, wybił piłkę z linii bramkowej. Jednak pod sam koniec meczu nie popisał się pod bramką Wisły, po idealnym podaniu Lewandowskiego.
Tak padła bramka:
0:1
Na czystą pozycję wyszedł Robert Lewandowski, po czym strzelił w długi róg bramki Pawełka. Wiślacy sprawiali wrażenie, jakby czekali aż sędzia w tej sytuacji odgwiżdże rękę. Nic takiego jednak nie miało miejsca i Wisła już na początku pierwszej połowy przegrywała
Ciekawostki:
Dla Wisły był to pierwszy mecz po tym, jak stało się jasne, że Cleber może odejść do Tereka Grozny. Przebywającego na testach medycznych Brazylijczyka zastąpił na stoperze jego rodak, Marcelo. W parze z Arkadiuszem Głowackim spisywali się poprawnie, ale czasem mieli poważne problemy z odebraniem piłki dryblującemu Rengifo czy Stilicowi, Zaskoczeniem mogło być wyjściowe zestawienie ataku Wisły, bez Pawła Brożka i Rafała Boguskiego. Maciej Skorża zapowiedział jednak przed meczem, że da odpocząć niektórym piłkarzom w kontekście sobotniego meczu ligowego z Polonią Warszawa. W zespole Lecha z kolei zabrakło Manuela Arboledy, który pauzuje za kartki. Franciszek Smuda dał również odpocząć Ivanowi Turinie, zamiast niego w bramce poznaniaków stanął Krzysztof Kotorowski.
Na meczu obecni byli przedstawiciele zachodnich klubów, obserwujących zawodników obu drużyn, m. in. z Borussi Dortmund i Ajaxu.
Wisła Kraków - Lech Poznań 0:1 (0:0)
Bramki:
0:1 Lewandowski 49. min
Sędzia: Robert Małek
Żółte kartki: Diaz (Wisła) - Injac (Lech)
Widzów: 10.000
Wisła: Pawełek - Baszczyński, Głowacki, Marcelo, Piotr Brożek, Łobodziński (46. - Paweł Brożek), Sobolewski, Diaz, Zieńczuk, Beto(60. min - Małecki), Ćwielong (60. min - Boguski)
Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Tanevski, Bosacki, Djurdjevic, Bandrowski, Murawski, Wilk (89. min - Injac), Lewandowski, Stilić, Rengifo
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.