Najnowsze newsy

Piłka Nożna » MŚ 2010

MŚ 2010 | 2008-09-10 22:54:21 | Nadesłał: mickjagger | Źrodlo: inf. własna

El. MŚ: Męczarnie Polaków w San Marino

Reprezentacja Polski po doścć bezbarwnej grze pokonała San Marino 2:0 w meczu kwalifikacyjnym do mistrzostw świata w RPA, które odbędą się za 2 lata. Gole dla biało-czerwonych zdobyli Ebi Smolarek i debiutujący w kadrze Robert Lewandowski.

Początek spotkania zaczął się tak źle, jak tylko zacząć się mógł. W zamieszaniu w polu karnym polaków Grzegorz Wojtkowiak fauluje Andyego Selvę i sędzia z Christoforos Zagrafos wskazuje na punkt oddalony od 11 metrów od bramki. Do wykonania podszedł sam poszkodowany, który wziął olbrzymi, ponad pięciometrowy rozbieg i... zawiódł swoich rodaków, bowiem fantastyczną interwencją popisał się Łukasz Fabiański.

Kilka minut później Polacy mieli szansę na otwarcie wyniku meczu, jednak Smolarek trafił w słupek.

Przez kolejne minuty o dziwo to piłkarze San Marino stwarzali groźniejsze akcje pod bramką Fabiańskiego. Polacy, choć często z akcjami podchodzili pod pole karne rywali, to jednak albo nic z tego nie wynikało, albo oddawane strzały omijały bramkę gospodarzy.

Dość nieoczekiwanie wcześnie Leo Beenhakker wprowadził na boisko Jacka Krzynówka, który zastąpił grającego, dość słabo należy dodać, w obronie Marcina Kowalczyka.

Zmiana ta jednak nie odmieniła znacząco obrazu gry - ta wciąż pozostawała co najmniej bezbarwna.

Kiedy wydawało się, że do przerwy goli nie zobaczymy, o strzelaniu goli przypomniał sobie Ebi Smolarek. W zamieszaniu pod bramką San Marino Łukasz Piszczek oddaje strzał na bramkę, ale piłkę zdołał sparować golkiper gospodarzy - Aldo Simoncini, jednak dobitki z kilku metrów Smolarka obronić nie zdołał i biało-czerwoni mogli się cieszyć z pierwszej bramki.

Po zmianie stron na boisku pojawił się Robert Lewandowski - napastnik poznańskiego Lecha. Zastąpił on Marka Saganowskiego, który w dzisiejszym spotkaniu spisywał się poniżej oczekiwań. Piłkarz, podobnie jak Krzynówek kwadrans wcześniej, nie od razu zmienił obraz gry.

Lewandowski to zawodnik, dla którego niemal normą stało się strzelanie gol w debiucie. Nie inaczej było i dziś. Po strzale Smolarka Lewandowski podobnie jak wcześniej ten pierwszy, był tam gdzie trzeba i wpakował odbitą od słupka piłkę do bramki.

W dalszej części meczu gole już nie padły. Co gorsze, zbyt wielu okazji na podniesienie wyniku również nie było zbyt wiele.

Polska po dwóch meczach ma na koncie 4 punkty i bilans bramkowy 3:1.

San Marino - Polska 0:2 (0:1)
0:1 Ebi Smolarek 36. min
0:2 Robert Lewandowski 67. min

Żółte kartki: Maicol Beretti, Davide Simoncini, Michele Marani, Mauro Marani (San Marino)
Sędziował: Christoforos Zagrafos (Grecja)

San Marino: Aldo Simoncini (73-Federico Valentini) - Carlo Valentini, Michele Marani, Davide Simoncini, Fabio Bollini (46- Damiano Vanucci) - Nicola Albani, Fabio Viatioli, Maicol Beretti (80-Mauro Marani), Matteo Bugli - Andy Selva, Manuel Marani

Polska: Łukasz Fabiański - Grzegorz Wojtkowiak, Michał Żewłakow, Mariusz Jop, Marcin Kowalczyk (28-Jacek Krzynówek) -Jakub Błaszczykowski, Mariusz Lewandowski, Roger Guerreiro - Łukasz Piszczek (88-Rafał Murawski) - Euzebiusz Smolarek, Marek Saganowski (59-Robert Lewandowski)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane