Pozostałe ligi | 2015-03-15 04:24:08 | Nadesłał: Patryk Segda | Źrodlo: inf.własna
Aż sześć bramek ujrzeli kibice w starciu Real Salt Lake - San Jose Earthquakes, w którym strzelanie skończyło się na wyniku 3-3.
W pierwszej połowie drużyna gospodarzy miała lekką przewagę w liczbach strzałów, a posiadanie piłki . Wynik otworzył było wyrównane. Wynik otworzył Morales pięknym strzałem z rzutu wolnego w samo okienko. W 34. minucie spotkania po wybiciu piłki przez bramkarza Aristeguieta uderzył na pustą bramkę. Po zaledwie czterech minutach strzelił swoją drugą bramkę po błędzie obrońcy odebrał mu piłkę i uderzył na długi słupek z bliskiej odległości.
W drugiej połowie widzieliśmy fatalną grę gości i zdecydowaną przewagę gospodarzy. W 55 minucie spotkania Olave zdobył bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a po trzech minutach popełnił fatalny błąd wpakowując piłkę do własnej siatki, widać było zdecydowane nieporozumienie z bramkarzem. W 84. minucie sędzie podyktował rzut karny dla gospodarzy, a do "jedenastki" podszedł Saborio i pewnie ją wykonał, kibice Realu Salt Lake wpadli w ekstazę.
Bramki:
Morales 29', Olave 55', Saborio 84' - Aristeguieta 34', 38', Ovalde (sam.) 58'
Składy:
Real Salt Lake:
Rimando, Philips (82' Mansally), Schuler, Olave, Beltran, Gil (70' Mulholland), Beckerman, Morales, Garcia, Saborio, Jaime (65' Allen)
San Jose Earthquakes:
M'bolhi, Gaddis, Vitoria, White, Williams, Nogueira, Edu, Le Toux, Maidana (79' Lahoud) , Wenger (79' Pfeffer), Aristeguieta (87' Casey)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.