Pozostałe ligi | 2015-02-08 16:35:38 | Nadesłał: Patryk Segda | Źrodlo: inf.własna
Ajax ma za sobą kolejne beznadziejne spotkanie i kolejny upokarzający występ. Mistrzowie Holandii mogą podziękować swojemu klubowemu koledze, który postanowił zrobić im prezent i pozwolił wywieźć z Deventer trzy oczka.
Piłka w pierwszej części spotkania w większości należała do przyjezdnych, lecz obie drużyny próbowały szczęścia i uderzały. Bramkę na 0-1 zdobył Anwar El-Ghazi po asyście Ricardo Kishny.
W drugiej części spotkania posiadanie piłki Ajaksu znacznie zmalało, a więcej razy ich bramce zagrażali gospodarze, i w ten sposób gola na 1:1 w 76. minucie zdobył Overgoor. Na dziesięć minut przed końcem, De Boer zareagował zmianą ofensywę i w miejsce Kishny posłał do gry Arkadiusza Milika. W 85 minucie szkoleniowiec stołecznych zdecydował się na ostatnią zmianę. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, prezent Ajaksowi podarował Mickey van der Hart. Golkiper Ajaksu nie trafił w piłkę zagrywaną przez własnego obrońcę i zasmucił fanów Eagles, którzy liczyli nawet na pokonanie słabo grającego Ajaksu.
Go Ahead Eagles 1:2 Ajax
Bramki:
76' Overgoor - 24' El Ghazi , 88' Verhoek (samobójczy)
Go Ahead Eagles: Van der Hart, Nieuwpoort, Vriends, Van der Linden, Schenk; Rijsdijk, Duits (71' Reimerink), Overgoor; Verhoek, Plet (80' Kolder), Türüc.
Ajax: Cillessen; Van Rhijn, Van der Hoorn, Viergever, Boilesen (86' Menig); Bazoer, Klaassen (74' Riedewald), Sinkgraven, El Ghazi, Schöne, Kishna (81' Milik)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.