Ligi zagraniczne | 2011-12-26 20:54:50 | Nadesłał: Dawid Ćmielewski | Źrodlo: KKSLECH.com
Robert Lewandowski trafił do poznańskiego Lecha latem 2008 roku jako jeden z nowych graczy, którzy wtedy przyszli do Kolejorza. Nikt wówczas nie przywiązywał jakiejś specjalnej wagi do „Lewego” i chyba nikt nie sądził wtedy, że 23-latek zrobi aż taką karierę.
Robert Lewandowski przyszedł do stolicy Wielkopolski jako król strzelców zaplecza Ekstraklasy w barwach Znicza Pruszków, dla którego zdobył 21 goli. O „Lewego” blisko cztery lata temu starało się kilka polskich klubów, ale 19-letni wtedy piłkarz, którego menedżerem jest Cezary Kucharski wybrał jednak ofertę poznańskiego Lecha.
Ówczesny opiekun poznaniaków, Franciszek Smuda wiedział, że Robert Lewandowski to talent, ale popularny „Franz” wprowadzał „Lewego” do drużyny bardzo pomału. 23-letni obecnie napastnik na początku swojej przygody w Lechu często wchodził na boisko z ławki, ale mimo to, w pierwszym swoim sezonie w Ekstraklasie wystąpił we wszystkich meczach ligowych, w których zdobył 14 bramek.
Robert Lewandowski po zakończeniu rozgrywek pozostał w Lechu Poznań i po kolejnej dobrej rundzie w swoim wykonaniu oznajmił, iż po zakończeniu sezonu 2009/2010 odejdzie z Kolejorza. Wiosną do „Lewego” docierały rozmaite oferty, ale ten skupiał się wtedy na grze i w 28 spotkaniach strzelił 18 bramek, które pozwoliły wywalczyć Lechowi mistrzostwo, a jemu zdobyć tytuł króla strzelców polskiej Ekstraklasy.
W ostatnim meczu na Bułgarskiej z lubińskim Zagłębiem, fani Kolejorza skandowali nazwisko Lewandowskiego i podziękowali mu za wszystko, co zrobił. Niedługo potem Robert Lewandowski zaakceptował ofertę Borussii Dortmund i przeniósł się do ligi niemieckiej, w której na początku szło mu średnio. „Lewy” przegrywał bowiem rywalizację w składzie i często wchodził na plac gry z ławki rezerwowych. Mimo to, BVB zdobyło Mistrzostwo Niemiec, a były lechita miał z czego się cieszyć.
Przed Robertem Lewandowskim pojawiła się więc okazja gry w Lidze Mistrzów, ale żeby tak się stało 23-latek cały czas musiał walczyć o miejsce w wyjściowym składzie klubu z Dortmundu. Na początku obecnych rozgrywek z problemami zdrowotnymi zmagał się jednak Lucas Barrios, a były snajper Lecha Poznań kapitalnie to wykorzystał. Jesienią „Lewy” strzelił jedną bramkę w Lidze Mistrzów, a w Bundeslidze zaliczył dwanaście trafień w siedemnastu meczach.
Ligowe gole Roberta Lewandowskiego bardzo przydały się Borussii, która po rundzie jesiennej jest druga i ma trzy punkty straty do lidera, a zarazem najpoważniejszego kandydata do zdobycia mistrzostwa. Tym samym wiosną Robert Lewandowski zrobi zapewne wszystko, aby nadal zachować miejsce w pierwszym składzie i w klasyfikacji strzelców dogonić wyprzedzających go Klaasa-Jana Huntelaara, Lukasa Podolskiego i Mario Gomeza.
Bez względu jednak na to, czy „Lewy” zostanie królem strzelców Bundesligi czy nie, a jego Borussia obroni tytuł lub nie, były lechita podbił ligę niemiecką i to nie jako bramkarz, z których Polska słynie tylko jako napastnik. Ponadto 23-latek jest jednym z nielicznych byłych piłkarzy Kolejorza, którym po odejściu z Lecha Poznań udało się zrobić zagraniczną karierę i zdobyć bramkę w elitarnej Lidze Mistrzów.
Śmiało można więc powiedzieć, że Robert Lewandowski jest obecnie najbardziej znanym byłym lechitą w Europie, który jeśli zachowa dobrą formę strzelecką, może okazać się gwiazdą Euro 2012 i latem zmienić klub na jeszcze silniejszy. Dodajmy również, że mimo młodego wieku, Robert Lewandowski już ma na swoim koncie wiele sukcesów. Jest Mistrzem Polski, zdobywcą Pucharu i Superpucharu Polski, Mistrzem Niemiec, a także królem strzelców Ekstraklasy oraz I-ligi.
Arkadiusz Szymanowski - KKSLECH.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.