Liga Włoska | 2011-11-20 22:45:23 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Kolejny raz na Półwyspie Apenińskim jest głośno o Arturze Borucu. Kolejny raz po świetnym występnie przeciwko Milanowi. To właśnie grając z mediolańczykami, jeszcze w barwach Celticu, Boruc wyrobił sobie markę w Europie. Tym razem dobre interwencje Polaka dały punkt Fiorentinie.
Gwoli sprawiedliwości oddać trzeba jednak to, że Boruc został pokonany w tym spotkaniu. Nie wiedzieć czemu jednak sędzia dopatrzył się spalonego w sytuacji w której bramkę zdobył Clarence Seedorf. Miało miejsce jeszcze w pierwszej połowie więc być może po tej bramce padłyby kolejne, niekoniecznie dla Milanu. Bramkarz Fiorentiny pokazał pełnię swoich umiejętności zwłaszcza w drugiej połowie broniąc m.in. strzały Pato i Urby Emmanuelsona. Ten remis oznacza przerwanie passy pięciu zwycięstw z rzędu mistrzów Włoch. Co warte podkreślenia w tych spotkaniach piłkarze Massimiliano Allegriego zdobyli aż osiemnaście goli!
W najciekawszym meczu kolejki, rozgrywanym równolegle z potyczką Fiorentina-Milan, Napoli zremisowało z Lazio. Podobnie jak w Toskanii tak w Neapolu nie padły bramki, a dokładniej nie została uznana jedna bramka, którą zdobył Cavani. Jednak chwilę wcześniej arbiter dopatrzył się pozycji spalonej u Christiana Maggio, a to on wyłożył piłkę Urugwajczykowi. Napoli było zdecydowanie bliższe zwycięstwa, ale kolejny raz czegoś zabrakło podopiecznym Waltera Mazzarriego. Dzięki temu punktowi Lazio zostało liderem na jeden dzień.
Z pierwszego miejsca rzymian strącił jednak Juventus, który bez problemów pokonał u siebie Palermo 3:0. Łupem bramkowym podzielili się kolejno: Simone Pepe, Alessandro Matri oraz Claudio Marchisio. Za tydzień Stara Dama jedzie do Rzymu na mecz z Lazio.
Dosyć niespodziewanej porażki w Parmie doznało natomiast Udinese. Lider przed tą kolejką przegrał 0:2 po bramkach Biabianego i Giovinco z rzutu karnego.
Pierwsze zwycięstwo w sezonie odniosła natomiast Cesena, która wygrała w Bolonii 1:0. Golana wagę trzech punktów zdobył w 85. minucie Marco Parolo.
W Serie B grali nasi rodacy. W zespole lidera, Torino, cały mecz rozegrał Kamil Glik. Byki jednak tylko zremisowały bezbramkowo na wyjeździe z Crotone. Całe zawody zagrał też Bartosz Salamon w Brescii (1:1 z Sassuolo). Zabrakło natomiast Błażej Augustyna w barwach Vicenzy.
19. listopada:
Inter - Cagliari 2:1 (0:0)
Fiorentina - Milan 0:0
Napoli - Lazio 0:0
20. listopada:
Bologna - Cesena 0:1 (0:0)
Catania - Chievo 1:2 (0:1)
Genoa - Novara 1:0 (0:0)
Juventus - Palermo 3:0 (1:0)
Parma - Udinese 2:0 (0:0)
Siena - Atalanta 2:2 (1:1)
Roma - Lecce 2:1 (1:0)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.