Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Liga Włoska

Liga Włoska | 2011-10-30 22:30:47 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna

Derby d'Italia dla Juventusu, Milan wygrywa w Rzymie

Prawdziwie wielką sobotę we Włoszech zafundował kalendarz ligowy. Najpierw na Stadio Olimpico Roma podejmowała Milan. Późnym wieczorem natomiast na San Siro odbyło się jedno z najważniejszych spotkań w całym campionato. Inter grał z Juventusem.

Rzymianie są jak sami to określają na początku wdrażania w życie projektu "wielkiej Romy". Póki co jednak ani gra ani wyniki Romy nie mogą napawać optymizmem kibiców giallorossich. Dobrej grze nie może na pewno służyć ciągła rotacja w składzie drużyny ze stolicy. Dla Romy to był jedenasty mecz w tym sezonie i jedenasty rozegrany innym składem. Od samego początku spotkania lepiej na boisku czuli się mistrzowie Włoch. Nie dziwi więc, że już w 17. minucie mogli cieszyć się z prowadzenia. Doskonałą wrzutką na głowę Ibrahimovicia popisał się Aquilani i Szwed nie miał problemów z pokonaniem Stekelenburga. Dziesięć minut później do remisu doprowadził Burdisso. Stoper rzymian wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Jednak już po dwóch minutach znów na prowadzeniu byli rossoneri. Tym razem do siatki trafił Nesta, a uczynił to również głową i również po dograniu z rzutu rożnego. Drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze, uzyskali optyczną przewagę i powinni doprowadzić do wyrównania, ale strzał Osvaldo, a jakże głową, szczęśliwie odbił Abbiati. Milan rzadko gościł pod bramką piłkarzy ze stolicy, ale to jego piłkarze zdobyli bramkę. W 78. minucie w rolach głównych znów wystąpili Aquilani z Ibrahimoviciem i niemalże skopiowali pierwszą bramkę tego spotkania. Jeszcze w 87. minucie rzymianie zdołali zmniejszyć rozmiary porażki kiedy to strzał Lemeli dobił Krkić. Piłkarze z Mediolanu odnieśli tym samym czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu i już na dobre zadomowili się w czołówce. Roma zaś osunęła się na trzynastą lokatę.

Jeszcze niżej, bo na 17. miejscu, plasuje się Inter Mediolan. Piłkarze Claudio Ranieriego przegrali na własnym stadionie z Juventusem 1:2. Początek spotkania co prawda należał do nerazurrich, którzy uzyskali lekką przewagę, ale już w 11. minucie Stara Dama wylała na ich głowy kubeł zimnej wody. Dokładnie zrobił to Vucinić, który zdobył swoją pierwszą bramkę dla drużyny z Turynu. Gospodarze doprowadzili do remisu w 27. minucie za sprawą mocnego uderzenie Maicona, Brazylijczykowi pomógł jeszcze rykoszet, który uczynił jego strzał niemożliwym do obrony przez powracającego po kontuzji Buffona. Jednak jeszcze przed Juve znów było na prowadzeniu. Tym razem do siatki rywali, po wymianie piłki z klepki przed polem karnym Interu, trafił Marchisio. Goście mogli mieć jeszcze szansę na trzeciego gola, ale ewidentnego karnego dla nich po faulu bramkarza na Matrim nie podyktował sędzia Nicola Rizzoli. Juventus dzięki tej wygranej utrzymał się na fotelu lidera.

Kolejny raz cały mecz w bramce Fiorentiny rozegrał Artur Boruc. Jego zespół pokonał Genuę 1:0. W bramce gości stał w tym meczu były wieloletni bramkarz Violi oraz rywal Boruca do miejsca w składzie - Sebastian Frey.
Po porażce Ceseny w Parmie (0:2) pracę w ekipie z koników morskich stracił Marco Giampaolo. Jego zespół w dziewięciu meczach poniósł sześć porażek i zanotował trzy remisy. Ten bilans oczywiście nie pozwala zająć innego miejsca w tabeli niż ostatnie.

W Serie B kolejny mecz przegrała Brescia z Bartoszem Salamonem w składzie. Tym razem lepsza od ekipy Polaka okazała się Reggina, która zdeklasowała spadkowicza 3:0 na jego stadionie. Salamon rozegrał całe 90 minut. W kadrze Vicenzy na mecz z Albinoleffe nie znalazł się Błażej Augustyn, który musiał odcierpieć karę za nadmiar kartek. Vicenza zwyciężyła 2:1 i opuściła strefę bezpośrednio zagrożoną spadkiem. W dalszym ciągu liderem pozostaje natomiast Torino Kamila Glika. Polski stoper nie znalazł się jednak na ławce rezerwowych w spotkaniu z Empoli (2:1).

29. października:
Catania - Napoli 2:1 (1:1)
Roma - Milan 2:3 (1:2)
Inter - Juventus 1:2 (1:2)

30. października:
Siena - Chievo 4:1 (1:0)
Bologna - Atalanta 3:1 (1:1)
Fiorentina - Genoa 1:0 (1:0)
Lecce - Novara 1:1 (1:1)
Parma - Cesena 2:0 (1:0)
Udinese - Palermo 1:0 (1:0)
Cagliari - Lazio 0:3 (0:2)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane