Liga Włoska | 2011-10-24 19:10:21 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Niecodziennego wyczynu dokonali piłkarze AC Milan. Mistrzowie Włoch przegrywali do przerwy w Lecce 0:3, a mimo to potrafili wywieźć komplet punktów z południa Włoch. Nadal bez porażki pozostaje Udinese, które zostało nowym liderem Serie A.
Czwarty remis w ostatnich pięciu spotkaniach zanotował w sobotę Juventus Turyn. Stara Dama dwukrotnie obejmowała prowadzenie w starciu z Genoą, ale za każdym razem goście potrafili wyrównać. Prowadzenie Juventusowi dał już w szóstej minucie Alessandro Matri. Jeszcze przed przerwą jednak precyzyjnym dośrodkowaniem przy bramce Marco Rossiego popisał się Alexander Merkel. W 58. minucie znów prowadzili turyńczycy po strzale Matriego, ale ostatnie słowo należało do podopiecznych Alberto Malesaniego. Gol na 2:2 padł po akcji w której udział brało trzech piłkarzy wprowadzonych przez tego trenera z ławki rezerwowych: dośrodkowywał Cristóbal Jorquera, głową piłkę zgrał Juraj Kucka, a gola zdobył Andrea Caracciolo. Juve w dalszym ciągu więc nie dało jeszcze odpowiedzi czy jest już zespołem zdolnym do walki o scudetto. Wiele powinno się wyjaśnić po najbliższych meczach bianconerich. Już we wtorek zagrają z Fiorentiną, a następnie zmierzą się kolejno z: Interem, Napoli, Palermo i Lazio. Tylko z Sycylijczykami wystąpią w roli gospodarza.
Niedziela dla Włochów rozpoczęła się od tragicznej wiadomości z Malezji gdzie podczas MotoGP zginął Marco Simoncelli, który prywatnie był kibicem Milanu. Po pierwszej połowie meczu z Lecce wszyscy sympatycy mistrzów Włoch rozpaczali nie tylko z powodu straty jednego ze swoich idoli, ale też z powodu gry Milanu. Mediolańczycy w dziecinny sposób dali sobie strzelić trzy gole w pierwszej połowie. W drugiej odsłonie rossoneri wyglądali już zupełnie inaczej. Olbrzymia w tym zasługa Kevina Boatenga, który pojawił się na placu gry w 46. minucie. Reprezentant Ghany w pojedynkę doprowadził do remisu już w 63. minucie. Zrobił to nie tylko efektywnie, ale również efektownie dwa razy umieszczając piłkę pod poprzeczką bramki Lecce. Gola dającego trzy punkty Milanowi zdobył strzałem głową Mario Yepes w 83. minucie. Dzisiaj natomiast podczas konferencji prasowej na temat swojego stanu zdrowia wypowiedział się Gennaro Gattuso. Pomocnik Milanu ma problemy z lewym okiem i najprawdopodobniej nie zobaczymy go na boisku przez około cztery miesiące. Jeżeli zabiegi przeprowadzane w tym czasie nie pomogą czekać go będzie operacja. Przez cały czas konferencji leżała przed Rino koszulka w czerwono-czarne pasy z nazwiskiem Simoncelli. Milan nie ma zamiaru opuścić jego rodziny w tych trudnych dla niej chwilach.
Po słabszych występach przed tygodniem zwycięstwa odniosły ekipy Romy i Interu. Oba zespoły wygrały skromnie 1:0, oba przed własną publicznością. Rzymianie pokonali Palermo po bramce Erika Lameli, który w ten sposób ukoronował swój debiut w koszulce z Wilczycą Kapitolińską na piersi. Złotego gola dla Interu zdobył natomiast Thiago Motta.
Na drugie miejsce po wygranej w Bolonii awansowało Lazio. Biancocelesti zwyciężyli dzięki bramkom Roberta Aquafresci (samobójcza) i Senada Lulicia.
W dalszym ciągu świetnie spisuje się Udinese. Ekipa z Friuli latem została osłabiona przez odejście takich piłkarzy jak Zapata, Inler czy Alexis Sanchez, ale nadal jako zespół prezentuje się świetnie i jest obecna w czołówce ligi. Wczoraj bez większych problemów uporała się z beniaminkiem z Novary 3:0. Dwa gole zdobył niezawodny Antonio Di Natale, a jego trafienia rozdzielił Maurizio Domizzi. Udinese ma w tej chwili 15 punktów i o jeden wyprzedza Lazio, a o dwa Juventus. Zebbretti w siedmiu meczach stracili tylko jednego gola, najmniej w całej lidze!
Kolejny niezły mecz w bramce Fiorentiny zaliczył Artur Boruc, ale jego zespół nie potrafił pokonać Catanii, tracąc gola na 2:2 w 82. minucie. Świetnie zaprezentował się strzelec dwóch goli dla Violi Jovetić, ale było to za mało na Catanię.
W Serie B kolejny mecz w barwach Brescii rozegrał Bartosz Salamon. Polak nie pomógł jednak swojemu klubowi, który doznał porażki z Grosseto 0:2. Salamon ukarany został w tych zawodach żółtą kartką. Z podobnym skutkiem grał również Błażej Augustyn, który także zobaczył żółty kartonik. Jego Vicenza przegrała w Padwie 1:2. Dziś szansę na występ ma Kamil Glik, który znalazł się w kadrze Torino na mecz z Gubbio.
22. października:
Fiorentina - Catania 2:2 (1:1)
Juventus - Genoa 2:2 (1:1)
23. paźdzernika:
Lecce - Milan 3:4 (3:0)
Cagliari - Napoli 0:0
Inter - Chievo 1:0 (1:0)
Parma - Atalanta 1:2 (0:0)
Roma - Palermo 1:0 (1:0)
Siena - Cesena 2:0 (1:0)
Udinese - Novara 3:0 (2:0)
Bologna - Lazio 0:2 (0:1)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.