Liga Włoska | 2011-10-06 09:48:02 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Swoją pierwszą bramkę w barwach Brescii zdobył w środę Bartosz Salamon. Gol Polaka, zdobyty w 88. minucie, uratował remis jego zespołu z AS Gubbio Calcio. Liderem po zwycięstwie nad Grosseto zostało Torino Kamila Glika.
Spadkowicz z Serie A nie zaczął swojego spotkania z Gubbio dobrze. W 36. minucie boisko z powodu problemów z mięśniem musiał opuścić Martina Rini, zastąpił go El Kaddouri. Już dwie minuty później na prowadzenie wyszli goście. W zamieszaniu jakie powstało w polu karnym Brescii najlepiej odnalazł się Cottafava, który strzałem pod poprzeczkę dał prowadzenie swojej drużynie. Pięć minut później do remisu uderzeniem z rzutu wolnego doprowadził Scaglia. Druga część spotkania przebiegała pod dyktando gospodarzy, ale to Gubbio zdobyło gola. Po szybkim ataku prawą stroną boiska i błędzie jednego z obrońców piłkę do siatki skierował Bazzoffia. Rozpaczliwe ataki Brescii przyniosły skutek dopiero w 88. minucie kiedy to po dośrodkowaniu El Kaddouriego strzałem głową doprowadził do remisu Salamon. Zespół Polaka znajduje się w tej chwili na trzecim miejscu, tracąc cztery punkty do lidera.
Na szczycie tabeli usadowił się natomiast klub Kamila Glika, Torino FC. Byki zajęły pierwszą lokatę po zwycięstwie nad Grosseto 1:0 i porażce Padovy z Albinoleffe. Kamil Glik tym razem przebywał na boisku przez całe spotkanie. Jedyna bramka tego spotkania padła po samobójczym trafieniu Iorio w 79. minucie.
Na drugim biegunie tabeli znajduje się natomiast Vicenza Błażeja Augustyna, która po porażce 0:2 z Varese spadła na przedostanie miejsce. Augustyn, podobnie jak jego rodacy, rozegrał całe spotkania. Zobaczył również żółtą kartkę. Po tej porażce pracę stracił trener Vicenzy, Silvio Baldini.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.