Liga Włoska | 2011-09-22 22:39:46 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Wciąż na swoje pierwsze zwycięstwo w roli szkoleniowca Romy czeka Luis Enrique. W spotkaniu kończącym tą kolejkę Serie A jego podopieczni tylko zremisowali u siebie ze Sieną 1:1.
Beniaminek ligi nie wystraszył się budowanej za wielkie pieniądze ekipy Giallorossich, ale do przerwy to jednak gospodarze prowadzili. W 25 minucie Marco Boriello wyłożył piłkę pod samą bramką Pablo Osvaldo, a nowemu piłkarzowi rzymian pozostało tylko trafić z pięciu metrów do pustej bramki. W drugiej części to jednak Siena wykazywała dużo więcej determinacji i woli walki o zmianę wyniku. Piłkarze Giuseppe Sannino stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Swój cel osiągnęli jednak dopiero w 88 minucie. Do odbitej od słupka piłki dopadł w polu karnym Romy Roberto Vitiello i strzałem w długi róg pokonał Bogdana Lobonta. Wcześniej m.in. Simon Kjær uratował swój zespół przed stratą gola wybijając piłkę z pustej bramki.
Luis Enrique, podobnie jak były już trener Interu - Gasperini, w piątym oficjalnym meczu na ławce Romy wciąż pozostaje bez zwycięstwa. Wszystko wskazuje jednak na to, że szefowie klubu ze stolicy Włoch będą mieli więcej cierpliwości niż włodarze mediolańczyków i Hiszpan dostanie jeszcze trochę czasu na udowodnienie swojej wartości.
AS Roma - AC Siena 1:1 (1:0)
1:0 P. Osvaldo 25
1:1 R. Vitiello 88
żółte kartki: Burdisso - Rossi
sędzia: Marco Guida
Roma: Lobont; Perrotta (73' Cicinho), Kjær, Burdisso, Josè Angel; Pizarro (45' Gago), De Rossi, Pjanic; Borriello, Totti, Osvaldo.
Siena: Brkic; Vitiello, Pesoli, Contini, Del Grosso (73' Rossi); Angelo (45' Gonzalez), Bolzoni, Vergassola, Grossi (62' Terzi); Brienza, Calaiò
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.