Liga Włoska | 2010-09-23 23:03:56 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Efektownie na pierwszym miejscu Serie A zameldował się mistrz Włoch. Piłkarze Interu Mediolan rozbili u siebie Bari aż 4:0 i dzięki porażce Ceseny objęli prowadzenie w tabeli. Dramatyczny przebieg miał natomiast mecz Brescii z Romą wygrany przez gospodarzy 2:1.
Łupem bramkowym na San Siro Guiseppe Meazza podzieli się po równo dwaj snajperzy Nerazzurrich, Diego Milito i Samuel Eto'o. Dla Kameruńczyka dwa gole z Bari były już trafieniami numer cztery i pięć w tym sezonie ligowym.
Kolejny raz punkty stracił lokalny rywal Interu, AC Milan. Tym razem podopieczni Massimiliano Allegri'ego wywieźli tylko remis z Rzymu. Prowadzenie dla Rossonerich uzyskał Zlatan Ibrahimović, ale punkt Lazio uratował w 81 minucie Sergio Floccari.
Jeszcze gorzej niż Milan radzi sobie Roma. Tym razem La Magica uległa na wyjeździe Brescii Calcio 1:2. Za stratę pierwszej bramki odpowiedzialność ponoszą obrońcy Romy, ale drugi gol dla byłego klubu Marka Koźmińskiego został sprezentowany przez sędziego. Pan Mario Rigamonti podyktował rzut karny dla gospodarzy za rzekomy faul Mexesa, a Francuza wyrzucił z boiska. Obrońca Romy jeszcze próbował użyć argumentu siły wobec asystenta, ale został odciągnięty przez swoich kolegów i opuszczał boisko ze łzami w oczach. Płakał również bramkarz rzymian Julio Sergio, który już w doliczonym czasie po niefortunnym wślizgu doznał bolesnej kontuzji kostki, ale musiał wytrwać z bólem do końca meczu. Obu tych piłkarzy Roma straciła na dłużej, Mexes został zawieszony na trzy kolejki, a Julio Sergio nie zagra przez miesiąc.
W kratkę gra Juventus Turyn. Po efektownym zwycięstwie w niedzielę w Udnie, dziś Stara Dama przegrała u siebie z Palermo 1:3. Sycylijczycy objęli prowadzenie już w drugiej minucie po bramce Javiera Pastore, a kolejne trafienia dokładali po zmianie stron. Najpierw na 2:0 podwyższył Josip Iličič, a cios nokautujący zadał w 85 minucie strzałem z rzutu wolnego Cesare Bovo. Dwie minuty później honorowe trafienie dla Juve uzyskał Vincenzo Iaquinta.
Nasi rodacy znów nie zagrali. Takiej szansy byli w ogóle pozbawieni Kamil Glik (Palermo) i Błażej Augustyn (Catania), którzy nie znaleźli się w kadrach meczowych swoich zespołów. Za to Artur Boruc remis Fiorentiny z Genoą oglądał z ławki rezerwowych.
22. września:
Bologna FC - Udinese 2:1
Brescia - AS Roma 2:1
Cagliari - Sampdoria 0:0
Catania - AC Cesena 2:0
Genoa CFC - ACF Fiorentina 1:1
Inter - AS Bari 4:0
Lazio - AC Milan 1:1
Lecce - Parma FC 1:1
Napoli - Chievo Verona 1:3
23. września:
Juventus - US Palermo 1:3
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.