Liga Włoska | 2010-03-29 09:18:13 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
W meczu sezonu na Stadio Olimpico w Rzymie AS Roma pokonała Inter Mediolan 2:1. W tej chwili rzymianie tracą do lidera już tylko jeden punkt. W walce o mistrzostwo liczy się też Milan, który wczoraj tylko zremisował z Lazio.
W sobotni wieczór cała Italia żyła tylko tym meczem i zadawała sobie pytanie, czy Romę stać na pokonanie mediolańczyków? Inter już od paru kolejek traci seryjnie można powiedzieć punkty w lidze więc tegoroczne rozgrywki są najciekawsze od paru sezonów.
Spotkanie lepiej zaczęło się dla Romy. W 16. minucie z rzutu wolnego dośrodkował w pole karne David Pizzaro, głową odegrał ją pod bramkę Burdisso i w tej chwili złapał piłkę Julio Cesar, ale zaraz wypuścił ją niemal na samej linii bramkowej, więc De Rossi musiał tylko dopełnić formalności. Mecz był toczony w szybkim tempie, zupełnie inaczej niż niedawna potyczka Romy z Milanem. Jeszcze przed przerwą obie drużyny miały dogodne sytuacje do strzelenia bramek. Inter trafił w poprzeczkę, a dobry strzał Riise świetnie sparował Cesar.
Druga część meczu nie zmieniła wcale obrazu gry. Nadal gorąco było pod jedną jak i pod drugą bramką. Oba zespoły zasługiwały na gola i oba po jednym zdobyły. Najpierw Inter a konkretnie Milito w 67 minucie. Niestety jednak gol padł ze spalonego na którym poza strzelcem bramki było jeszcze dwóch internistów. Roma jednak się nie załamała i już sześć minut później prowadziła 2:1 po bramce Luci Toniego!
Fenomenalną okazję do wyrównania miał w 94 minucie Milito, ale trafił w słupek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.