Liga Włoska | 2010-01-09 09:33:36 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
W drugi weekend nowego roku zakończona zostanie pierwsza runda piłkarskiej ekstraklasy Włoch. Z puli spotkań zaplanowanych na tą kolejkę zdecydowanie na pierwsze miejsce wybija się mecz Juventusu z Milanem, czyli trzeciej z drugą drużyną w tabeli.
Pojedynek w Turynie zakończy weekendowe zmagania na Półwyspie Apenińskim. Rozpoczną je natomiast sobotnie mecze Romy z Chievo i konfrontacja lidera, czyli Interu Mediolan z ostatnim zespołem w stawce- Sieną.
W niedzielę jako przystawka, przed głównym daniem, zaserwowane będzie spotkanie Napili - Sampdoria. Gospodarze zajmują w tej chwili czwartą lokatę. Sampdoria natomiast po świetnym początku sezonu, kiedy to była w ścisłej czołówce spadła aż na dziesiąte miejsce. Co ważne jednak między tymi drużynami są tylko cztery punkty różnicy, zwycięstwo więc dla genueńczyków jest bardzo pożądanym wynikiem.
Starcia Juventusu z Milanem zawsze przyprawiają kibica piłkarskiego o szybsze bicie serca. Te dwa kluby co sezon wymieniane są w gronie faworytów do mistrzostwa kraju. Również w tym sezonie oba znajdują się w ścisłej czołówce. Oba też nie mogą sobie pozwolić na porażkę w tym spotkaniu, ponieważ będzie ona oznaczała praktycznie odpadnięcie w walce o krajowy prymat. W tej chwili do prowadzącego Interu, Milan ma osiem punktów straty (jeden mecz rozegrany mniej), a Juventus dziewięć. Co równie ważne przewaga obu ekip nad grupą pościgową stopniała w ostatnich kolejkach do granicy pięciu oczek.
Juve u siebie spisuje się w miarę poprawnie. Do tej pory wygrało pięć spotkań, dwa zremisowało i dwa przegrało. Co warte podkreślenia w grudniu przegrał tam Inter, ale również wygrała Catania. Rossoneri na wyjazdach spisują się przyzwoicie. W ośmiu meczach przegrali tylko raz, cztery razy zwyciężając. Zarówno Stara Dama jak i jej najbliższy rywal nowy rok rozpoczęli od zwycięstw. Jeżeli chodzi o "wrażenia artystyczne" to dużo lepsze wrażenie zostawił po sobie Milan, który rozgromił Genuę aż 5:2.
Trenerzy obu ekip mają natomiast spory ból głowy z zestawieniem wyjściowych jedenastek. Ciro Ferrarra nie będzie mógł skorzystać z Gianluigiego Buffona, Mauro Camoranesiego, Davida Trezeguet oraz Vincenzo Iaquinty- wszystkich ich wyeliminowały kontuzje. Za czerwona kartkę z pojedynku przeciwko Parmie karę musi odbyć Martin Caceres, natomiast Mohamed Sissoko wyjechał już na Puchar Narodów Afryki. Jeżeli chodzi zaś o Leonardo to będzie musiał sobie poradzić bez takich zawodników jak: Oguchi Onyewu, Massimo Oddo, Gianluca Zambrotta, Clarence Seedorf i Alexandre Pato. Bez wątpienia absencja tak dobrych piłkarzy po obu stronach może ujemnie wpłynąć na jakość widowiska, miejmy jednak nadzieję, że zawodnicy, którzy wyjdą w niedzielny wieczór na boisko staną na wysokości zadania i rozegrają dobry mecz.
9 stycznia
Roma - Chievo 18:00
Inter - Siena 20:45
10 stycznia
Fiorentina - Bari 15:00
Udinese - Lazio 15:00
Bologna - Cagliari 15:00
Livorno - Parma 15:00
Palermo - Atalanta 15:00
Napoli - Sampdoria 15:00
Genoa - Catania 15:00
Juventus - Milan 20:45
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.