Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Liga Włoska

Liga Włoska | 2010-01-07 12:26:40 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna

Wielki Milan, Juventus wreszcie zwycięski

Czołowe trzy zespoły Serie A odniosły zwycięstwa w swoich pierwszych meczach rozegranych w 2010 roku. Inter i Juventus wygrały na wyjazdach, Milan na San Siro rozbił Genuę 5:2!

Bez wielkich fajerwerków odbyła się inauguracja nowego roku na włoskich boiskach. W Weronie miejscowe Chievo przegrało z Interem 0:1. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w dwunastej minucie Mario Balotelli. Po jego strzale piłkę tuż zza lini bramkowej wybił obrońca gospodarzy wprost na głowę Pandeva, który to umieścił ją w siatce. Przez moment wydawało się więc, że Macedończyk zdobył gola w swoim debiucie w barwach Interu, powtórki jednak jasno pokazały, że tego gola należy zapisać na konto Balotelliego.

Ważne, aczkolwiek szczęśliwe zwycięstwo odniósł Juventus. Piłkarze Ciro Ferrarry pokonali Parmę na jej stadionie 2:1. Wszystkie bramki padły przed przerwą. Prowadzenie dla gości uzyskał już w trzeciej minucie Hasan Salihamidzic. Do remisu w 25 minucie doprowadził Nicola Amoruso, natomiast gola dającego trzy punkty Starej Damie zdobył samobójczym strzałem Paolo Castellini sześć minut przed przerwą. Warto podkreśłić, że była to dopiero druga "domowa" porażka Parmeńczyków.

Na czwarte miejsce w tabeli awansowało natomiast Napoli. Stało się to dzięki zwycięstwu tej drużyny w Bergamo 2:0 jak również przez nieporadność Romy. Rzymianie do 90 minuty prowadzili w Cagliari 2:0 by ostatecznie zremisować to spotkanie 2:2!

Pewnie natomiast wygrał swój mecz Milan. David Beckham wyszedł w pierwszej jedenastce i trzeba przyznać, że rozegrał bardzo dobre zawody. Zaczęło się dosyć nieciekawie dla mediolańczyków. Najpierw w czternastej minucie karnego nie wykorzystał Ronaldinho a dziesięć minut później goście objęli prowadzenie za sprawą Giuseppe Sculliego. Jednak jeszcze przed przerwą gospodarze zdołali wyjść na prowadzenie. Najpierw poprawił się Ronaldinho wykorzystując rzut karny, a potem trafił Thiago Silva. Druga połowa to absolutna dominacja rossonerich. Potwierdzają to dwie bramki Marco Boriello, zwłaszcza druga zasługuje na uwagę. Włoch znakomicie złożył się do strzału przewrotką i w ten sposób pokonał Marco Amelię. Dzieła zniszczenia dokonał wprowadzony w drugiej połowie Klaas-Jan Huntelaar, który wykorzystał w 74 minucie trzeci już tego wieczora rzut karny podyktowany dla Milanu. Jeszcze gola na otarcie łez zdobył dla Genui w 80 minucie David Suazo.

6 stycznia
Chievo - Inter 0:1
Parma - Juventus 1:2
Lazio - Livorno 4:1
Siena - Fiorentina 1:5
Sampdoria - Palermo 1:1
Atalanta - Napoli 0:2
Cagliari - Roma 2:2
Catania - Bologna 1:0
Bari - Udinese 2:0
Milan - Genoa 5:2

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane