Liga Włoska | 2009-12-06 22:46:32 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Gospodarze górą w szlagierowych meczach piętnastej kolejki Serie A. W sobotę Juventus pokonał Inter Mediolan 2:1. W niedzielę natomiast derby Rzymu wygrała Roma.
Ta kolejka ligi włoskiej rozpoczęła się od łatwego zwycięstwa Milanu nad Sampdorią Genua. Po bramkach Marco Borriello, Clarencea Seedorfa i Pato już po 23 minutach było 3:0 dla podopiecznych Leonardo. W kolejnych 70 minutach nikt nie trafiał już do siatki, tak więc Rossoneri gładko pokonali Sampdorię 3:0. Była to druga z rzędu porażka w tych rozmiarach genueńczyków.
Pojedynek na San Siro był tylko uwerturą do emocji związanych z meczem Juventus - Inter. Spotkanie na szczycie nie było porywającym widowiskiem. Więcej niż składnych akcji było w nim przepychanek, dyskusji i gry łokciami. Mimo to emocji i bramek nie zabrakło. Pierwszą zdobył Filipe Melo w 20 minucie gry. Po tej akcji wiele pretensji do sędziego miał Jose Mourinho, który ironicznymi brawami skwitował decyzję arbitra głównego a ten odesłał szkoleniowca mistrzów Włoch na trybuny. Ledwo wygodnie Portugalczyk zasiadł wśród publiczności, a już mógł cieszyć się z wyrównującego gola Samuela Eto'o. Kolejne 40 minut upłynęło na walce, dobrego futbolu było jak na lekarstwo. Wszystko to wynagrodził kibicom Claudio Marchisio. W 58 minucie dopadł do odbitej przez Julio Cesara piłki w pełnym biegu minął Waltera Samuela i lekko przerzucił futbolówkę nad bramkarzem mediolańczyków. Wszystko to rozgrywało się na dwóch-trzech metrach! 2:1 dla Starej Damy. Wynik się już nie zmienił, za to stan liczebny graczy na placu gry owszem. W 86 minucie czerwoną kartką ukarany został Felipe Melo. Wcześniej doszło do rękoczynów między Buffonem a Thiago Mottą. Juventus dzięki temu zwycięstwu nadal liczy się w walce o scudetto, Inter przegrał natomiast pierwszy mecz od 26 września.
Derby della Capitale. Te trzy słowa elektryzują nie tylko Rzym, ale całe Włochy. W niedzielny wieczór na przeciw siebie stanęły po raz 164 Roma i Lazio. Faworytem pojedynku była jedenastka Claudio Ranieriego, ale Biancocelesti nie zamierzali łatwo oddać tego meczu. Do piętnastej minuty gra była wyrównana, z lekkim wskazaniem na Romę. Wtedy to jednak sędzia przerwał zawody na około dziesięć minut. Wybiło to Giallorosich z rytmu, natomiast Lazio zaczęło poczynać sobie coraz śmielej. To do gości dzisiejszej potyczki należała inicjatywa. Zagrożenie pod bramką Julio Sergio stwarzali przede wszystkim Zarate i Mauri. Do przerwy jednak bramki nie padły.
Druga odsłona to jeszcze większa przewaga Lazio. Fantastyczną okazję na objęcie prowadzenia miało w 60 minucie. Błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił Burdisso, na bramkę popędził Zarate, ale jego strzał zatrzymał się na słupku. Piłka powędrowała w głąb pola karnego, tam dopadł do niej jeden z zawodników Davide Ballardiniego i oddał strzał na pustą, wydawałoby się, bramkę. Wtedy to fantastyczną interwencją popisał się bramkarz Romy, który wstając odbił piłkę nad poprzeczkę. Po paru minutach swoje umiejętności zademonstrować musiał jego vis a vis Muslera, który znakomicie obronił strzał głową Perrotty. Kiedy wydawało się, że gol dla gości jest kwestią czasu kolejną ich akcję przerwał Marco Casstetti i zainicjował kontratak, piłka wędrowała jak po sznurku, znalazła się z prawej strony pola karnego u Vucinicia, ten posłał ją płasko na dziesiąty metr a tam strzałem w długi róg szans bramkarzowi Lazio nie dał, tan od którego ta akcja się zaczęła, Cassetti. Była to 79 minuta. Warto dodać, że gdyby nie kontuzja Mexesa w pierwszej połowie, prawy obrońca Romy pewnie nie pojawiłby się na boisku. Pięć minut przed końcem pięknym strzałem z woleja popisał się Riise, ale znów na wyskości zadania stanął Muslera.
Do końca już wynik się nie zmienił. Roma wygrała 1:0 i dołączyła do drużyn z miejsc 5-8, wszystkie one mają po 24 punkty.
5 grudnia
Milan - Sampdoria 3:0
Juventus - Inter 2:1
6 grudnia 2009
Fiorentina - Atalanta 2:0
Siena - Catania 3:2
Bologna - Udinese 2:1
Livorno - Chievo 0:2
Palermo - Cagliari 2:1
Napoli - Bari 3:2
Genoa - Parma 2:2
Roma - Lazio 1:0
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.