Liga Niemiecka | 2015-01-30 22:29:45 | Nadesłał: Daniel Koniński | Źrodlo: inf. własna
Wielka niespodzianka na początek rundy wiosennej w niemieckiej Bundeslidze. Bayern, który przez całą rundę jesienną stracił zaledwie cztery gole, przegrał na wyjeździe z VfL Wolfsburg 1:4 (0:2). Fantastyczny mecz rozegrał Kevin De Bruyne.
Sensacją zaczęło pachnieć już w 4. minucie, kiedy to "Wilki" wyprowadziły kontratak, który skutecznie wykończył Bas Dost. Dla Bawarczyków sytuacja pogorszyła się na sekundy przed końcem pierwszej połowy. Po niedokładnym wybiciu futbolówki z pola karnego dopadł do niej Dost i uderzył na bramkę. Holender nieczysto trafił w piłkę, ta nabrała dziwnej rotacji i wpadła w samo okienko bramki Manuela Neuera.
Bayern drugą połowę rozpoczął od szturmu na bramkę Diego Benaglio, jednak na niewiele się to zdało. W 53. minucie zespół z Volkswagen Arena podwyższył prowadzenie - Kevin De Bruyne nie zwykł marnować sytuacji sam na sam z bramkarzami. Dwie minuty później zespół z Monachium zdobył kontaktową bramkę za sprawą zamieszania w szykach obronnych gospodarzy po jednym z nielicznych błędów Naldo i strzału Juana Bernata (dla którego był to pierwszy gol w Bundeslidze po przejściu do Bayernu z Valencii latem zeszłego roku), jednak na więcej tego dnia Bayernu nie było stać. Wynik meczu po wymanewrowaniu Dantego i fantastycznym, mocnym strzale ustalił De Bruyne.
Bayern zagrał bez rytmu, ociężale, jakby piłkarze grali mecz zaraz po zejściu z Mount Everest. Najbardziej irytujące były dryblingi Arjena Robbena nie mające większego sensu, a często niwelujące szansę na szybkie rozegranie akcji. Robert Lewandowski dostosował się do poziomu swoich klubowych kolegów, niczym się nie wyróżnił i został zmieniony w drugiej połowie przez Claudio Pizarro. Na plus można mu jedynie zaliczyć podanie do Bernata, który potem strzelił jedyną, bardzo przypadkową, bramkę dla przyjezdnych.
Graczem spotkania był zdecydowanie De Bruyne. 23-latek strzelił dwa gole i zanotował asystę, dzięki czemu prowadzi w klasyfikacji kanadyjskiej Bundesligi. Belg jednego z goli zadedykował swojemu tragicznie zmarłemu rodakowi i koledze klubowemu, Juniorowi Malandze, który dziesiątego stycznia zginął w wypadku samochodowym.
VfL Wolfsburg - Bayern Monachium 4:1 (2:0)
1:0 Dost 4. min
2:0 Dost 45. min
3:0 De Bruyne 53. min
3:1 Bernat 55. min
4:1 De Bruyne 73. min
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.