Liga Niemiecka | 2010-10-17 21:06:56 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
Dzięki piątkowej wygranej w Kolonii i sobotniej porażce Mainz z HSV, Borussia Dortmund awansowała na fotel lidera tabeli. Wynik spotkania z FC Köln otworzył w 20 minucie Kuba Błaszczykowski. Punktami podzieliły się dwa tegoroczne rozczarowania, Schalke 04 i Stuttgart. Oba te kluby zostały więc w strefie spadkowej.
Mecz między FC Köln i Dortmundem mógł się podobać. Od samego początku oba zespoły pokazały, że interesuje je tylko wygrana. Bramka Błaszczykowskiego nie musiała być więc pierwszą w tych zawodach. M. in. świetną okazję po dośrodkowaniu Błaszczykowskiego zmarnował Barrios. Polak do siatki trafił wykazując się największym sprytem w polu bramkowym. Dośrodkowanie z prawej strony zamykał Barrios, piłka spadła pół metra przed linią, a tam w walce z obrońcą rywali Błaszczykowski wepchnął ją do bramki. W 81 minucie pięknym strzałem popisał się Lucas Podolski, bramkarz Borussii nie miał szans przy tym uderzeniu. Ostatnie słowo należało jednak do gości, a konkretnie do Nuriego Sahina, który bramkę przesądzającą o zwycięstwie jego zespołu zdobył w doliczonym czasie gry. Cieszy również to, że aż trzech piłkarzy naszej kadry zagrało całe zawody. Po stronie Kolonii, Adam Matuszczyk. W BVB: Błaszczykowski i Łukasz Piszczek. Robert Lewandowski wszedł na boisko w 76 minucie i został ukarany żółtą kartką.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.