Liga Hiszpańska | 2012-01-08 16:39:15 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna
Już dziś dokończenie ligowej kolejki w Hiszpanii. Najciekawiej będzie w Barcelonie, gdzie kibice szykują się na derby Bualgrany z Espanyolem. w zakończonym juz meczu Rayo Valecano niespodziewanie pokonało Sevillę 2:1.
Rayo Valecano - Sevilla 2:1
Znajdujące się w środku tabeli Rayo sprawiło dziś swoim kibicom miłą niespodziankę i pokonało faworyzowaną Sevillę 2:1. Pierwsza połowa spotkania była wyrównana, jednak to gospodarze schodzili do szatni z przewagą jednego gola. W 45. minucie bramkę "do szatni" strzelił Michu i przyjezdni z Andaluzji już w przerwie musieli głowić się nad odrabianiem strat. Nad sposobem na Rayo zastanawiali się chyba jeszcze chwilę po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę, bo w 50. minucie, po golu Tamudo, gospodarze prowadzili już 2:0. W 62. minucie gola zdobyli wreszcie piłkarze Sevilli, jednak bramka Escude okazała się ostatnim strzałem Andaluzyjczyków, który trafił do siatki gospodarzy.
16:00 Getafe - Athletic Bilbao
W Getafe spotykają się dwie drużyny środka tabeli. Faworytem wydają się być przyjezdni. Baskowie pod wodza Marcelo Bielsy nie błyszczą, jednak zapowiadają walkę, która na koniec sezonu ma dać im upragnione miejsce dające przepustkę do gry w europejskich pucharach.
18:00 Villareal - Valencia
O 18:00 na murawę El Madrigal wybiegną jedenastki Villareal i Valencii. Piłkarze "Żółtej Łodzi Podwodnej" toną w tym sezonie w Primera Division i jeśli chcą utrzymać się w elicie, muszą dziś udowodnić, że ubiegłoroczny kryzys jest już za nimi. Okazja nadarza się nie lada, bo na El Madrigal zawita trzecia siła Primera Division - Valencia. Mecz będzie też debiutem Jose Moliny, który po zwolnieniu Juana Carlosa Garrido, ma odmienić grę Villareal. Nie będzie jednak łatwo - Los Ches podobnie jak w poprzednim sezonie, są trzecim, po Realu i Barcelonie, najsilniejszym zespołem w Hiszpanii i po bezbramkowym remisie Levante, mogą umocnić się na 3. pozycji w tabeli.
19:45 Betis - Sporting[ Gijon
W Sewilii miejscowy Betis podejmie dziś walczący o utrzymanie Sporting Gijon. Gospodarze, po piorunującym początku rozgrywek, spuścili nieco z tonu i zajmują miejsce w środku tabeli. Trzeba jednak zauważyć, że między 11. w tabeli Betisem, a przedostatnim Sportingiem, są tylko 4 punkty różnicy, dlatego zwycięstwo jednych i drugich może doprowadzić do sporych pretasowań w drugiej części tabeli.
21:00 Espanyol - FC Barcelona
Najbardziej elektryzującym spotkaniem 17. kolejki Primera Division będą derby Barcelony. Murowanym faworytem spotkania są oczywiście piłkarze "Dumy Katalonii", którzy muszą wygrać, by nie stracić z oczu "uciekającego" Realu Madryt. Katalończycy są w niezłej formie, co udowodnili w Copa del Rey, gładko pokonując Osasunę 4:0. Opromienieni zwycięstwem w Klubowych Mistrzostwach Świata i z powracającym do składu Andresem Iniestą, nie powinni mieć problemu z lokalnym rywalem, ale... wszyscy wiemy, że mecze derbowe rządzą się swoimi prawami i podopieczni Maurizio Pochettino będą gryźli trawę, by utrudnić odwiecznym rywalom dogonienie "Królewskich". Czy chłopcy Pepa Guardioli wygrają najważniejszą, obok potyczek z Realem, konfrontację w lidze? Dowiemy się już dziś wieczorem!
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.