Liga Hiszpańska | 2012-01-07 12:37:44 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: inf. własna
Już dziś inauguracja 17. kolejki Primera Division. W najciekawszym z sobotnich spotkań Malaga podejmie na własnym obiekcie Atletico Madryt.
18:00 Levante - Mallorca
Zajmująca 4. miejsce w tabeli rewelacja z Walencji podejmie dziś zespół RCD Mallroca. Choć piłkarze Juana Ignacio nie spisują się już tak dobrze jak na początku rozgrywek (porażka z Granadą w ostatniej kolejce ligowej 1:2 i przegrana w takim samym stosunku w Copa del Rey z Alcorón), to dziś i tak będa faworytem. Piłkarze z Balearów również przegrali ostatnie mecze (w lidze 1:2 z Getafe, w Pucharze Króla 0:2 z Realem Sociedad) i chyba mało kto wierzy w niespodziankę z Levante. Piłkarze Joaquina Caparrosa zajmują dopiero 14. miejsce w tabeli i wiele wskazuje na to, że w obecnym sezonie głównie skupiać będą się na walce o utrzymanie.
18:00 Racing Santander - Real Saragossa
W potyczce dwóch najsłabszych drużyn ciężko wskazać faworyta. Dość powiedzieć, że obie ekipy zebrały w tym sezonie łącznie 24 punkty (14 Racing, 10 Saragossa), tyle co 7. w tabeli Malaga. Dla obu zespołów celem nr 1 jest oczywiście pozostanie w hiszpańskiej elicie, jednak ciężko oczekiwać gwałtownych zrywów. W Saragossie na ratunek w miejsce Javiera Aguirre zatrudniono przeymierzanego do krakowskiej Wisły Manolo Jimeneza. Trener, który największe sukcesy odnosił z Sevillą, ma uratować Saragossie Primera Division. Do roszady doszło również w Santanderze, gdzie Hectora Raula Cupera zastąpił Juanjo Gonzalez. Drużyna prowadzona przez nowego trenera zaczęła od razu grać lepiej i w trzech ostatnich ligowych meczach zdobyła pięć punktów. Czy dziś gospodarze pogrążą rywala w walce o utrzymanie?
18:00 Real Sociedad - Osasuna Pampeluna
Trzecim ze spotkań rozgrywanych o 18:00 będzie konfrontacja Realu Sociedad ze świetnie spisującą się ekipą z Pampeluny. Przyjezdni, pod okiem Jose Luisa Mendilibara, spisują się nad wyraz dobrze i chba nareszcie nie będą musieli się obawiać o ligowy byt. Na spotkanie z Realem jadą jednak w kiepskich nastrojach, po gładkiej porażce w Copa del Rey z Barceloną 0:4. Gospodarze, jeśli chcą myśleć o pozostanieu w Primera Division musza wygrywać mecze u siebie. Sztuka ta udała im się już w trzech kolejnych spotkaniach (z Malagą, Granadą i Mallorcą) i dziś zapewne zrobią wszystko by dobrą passe podtrzymać.
20:00 Real Madryt - Granada
O 20:00 na murawę Santiago Bernabeu wybiegną jedenastki Realu i Granady. Kibice z Madrytu szykują sie na kolejną kanonadę swoich piłkarzy, jednak muszą uważać, bo o tym, że przyjezdni grać w piłkę potrafią przekonało się choćby Levante, które w 16. kolejce uległo Granadzie 2:1. Nikt nie podważa jednak faktu, że murowanym faworytem dzisiejszej konfrontacji będą "Królewscy". Podopieczni Jose Murinho będą zapewne chcieli zrewanżować się kibicom za nerwy w spotkaniu Copa del Rey z Malagą, gdzie przez długi czas to goście z Malagi prowadzili 2:0. Świetna koncówka dała jednak "Królewskim" zwycięstwo i to piłkarze Realu bliźsi są awansu do następnej rundy, gdzie najprawdopodobniej spotkają się z Barceloną.
22:00 Malaga - Atletico Madryt
Wspomniana wcześniej Malaga podejmie dziś na własnym stadionie nieprzewidywalne Atletico Madryt, które po raz pierwszy zagra pod wodzą Diego Simeone. Były gracz Los Rojiblancos ma za zadanie wyciągnąć zespół z kryzysu i wspiąć się z nim na miejce gwarantujące udział w przyszłorocznej edycji europejskich pucharów. Zadanie przed nimi nie łatwe, zwłaszcza, że podopieczni Manuela Pellegriniego udowodnili już w tym sezonie, że w piłkę grać potrafią. Próbkę możliwości zaprezentowali m.in. we środę na Santiago Bernabeu, gdzie napędzili stracha Realowi Madryt.
Czy dziś pokonają innego rywala ze stolicy i umocnią swoją pozycję w czubie tabeli? Dowiemy się już wkrótce.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.