Liga Hiszpańska | 2011-12-11 00:28:14 | Nadesłał: Łukasz Szymański | Źrodlo: inf. własna
FC Barcelona kolejny raz okazała się lepsza od swojego odwiecznego rywala z Madrytu. Duma Katalonii nie przegrała na Santiago Bernabeu od maja 2008 roku notując w tym czasie trzy zwycięstwa i jeden remis w stolicy Hiszpanii.
Królewscy rozpoczęli ten mecz praktycznie od wyniku 1:0. Już w 21. sekundzie prowadzenie podopiecznym Jose Mourinho dał Karim Benzema. Duży udział przy stracie tej bramki miał Victor Valdés, który niecelnym podaniem otworzył gospodarzom drogę do bramki. Z biegiem czasu jednak inicjatywę przejmowali piłkarze blaugrany. Do remisu doprowadził jeszcze w pierwszej połowie Alexis Sanchez po raczej szczęśliwym podaniu od Leo Messiego.
Druga część pojedynku przebiegała już zdecydowanie pod dyktando gości. Prowadzenie uzyskali oni w 53. minucie po strzale Xaviego i rykoszecie od nogi Marcelo, który totalnie zmylił Ikera Casillisa. W 65. minucie świetną okazję na doprowadzenie do remisu miał Cistiano Ronaldo, ale jego strzał głową z pięciu metrów okazał się niecelny. Już sześćdziesiąt sekund później natomiast o wyniku przesądził Cesc Fabregas, który właśnie po uderzeniu główką zdobył trzeciego gola dla Barcelony.
Mistrz Hiszpanii odniósł tym samym 64 ligowe zwycięstwo w Gran Derbi.
Real Madryt - FC Barcelona 1:3 (1:1)
1:0 K. Benzema 1
1:1 A. Sanchez 29
1:2 Marcelo 53 (sam.)
1:3 F. Fabregas 66
żółte kartki: Xabi Alonso, Lass Diarra, Pepe, Sergio Ramos (Real Madryt) - Alexis Sánchez, Leo Messi i Gerard Piqué (FC Barcelona).
sędzia: David Fernández Borbalán
Real: Casillas, Coentrão, Pepe, Sergio Ramos, Marcelo; Xabi Alonso, Lass (62. Khedira); Di María (68. Higuaín), Özil (58. Kaká), Cristiano Ronaldo; Benzema
FC Barcelona: Valdés; Alves, Piqué, Puyol, Abidal; Busquets, Xavi, Iniesta (89. Pedro); Fabregas (78. Keita), Messi, Alexis (84. Villa)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.