Liga Hiszpańska | 2010-05-05 11:22:31 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: info. własna
Katalończycy pokonali Tenerife 4:1 ustanawiając nowy rekord zdobytych punktów w sezonie. Wygrała też Valencia, która zapewniła sobie przepustkę do Ligi Mistrzów. Villarreal i Getafe rozczarowały.
Duma Katalonii odniosła kolejne zwycięstwo przybliżające ją do tytułu Mistrza Hiszpanii. We wtorkowy wieczór pokonała 4:1 walczące o utrzymanie Tenerife. Niespodzianką pachniało tylko w pierwszej połowie, zakończonej wynikiem 1:1. Po drugiej bramce Messiego, golach Krkica i Perdo piłkarze Pepa Guardioli zgarnęli 3 punkty. Tym samym Blaugrana ma na swoim koncie aż 93 punkty, co jest nowym rekordem Primera Division. Wcześniejszy należał do Realu, który zdobył 92 oczka w sezonie 1996/97. Na dwie kolejki przed końcem sezonu Barca ma 4 punkty przewagi nad "Królewskimi", którzy dziś zagrają na wyjeździe z rewelacją rozgrywek Mallorcą.
Powody do zadowolenia mieli we wtorkowy wieczór również kibice Valencii. Podopieczni Unaia Emery pokonali 3:1 ostatnie w tabeli Xerez zapewniając sobie 3. miejsce w tabeli i start w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Choć spotkanie zaczęło się od niespodziewanej bramki przyjezdnych (gol Daniela w 37. minucie), potem bramki strzelali już tylko gospodarze. Tuż przed przerwą Mata strzeliłswojego pierwszego gola w tym meczu. W 57. minucie dorzucił drugiego, a 10 minut później wynik spotkania ustalił Silva. Radość kibiców Valencii, płacz fanów Xerez. Wtorkowa porażka z Los Ches chyba ostatecznie pogrzebała szanse beniaminka na utrzymanie w elicie.
Do małej niespodzianki doszło w spotkaniu Almerii z Villarreal, gdzie faworyzowani goście przegrali aż 2:4. Wydawało się, że to właśnie "Żółtym Łodziom Podwodnym" bardziej będzie zależeć na punktach, by nie stracić kontaktu z czołówką, jednak to gospodarze postanowili meczem z Villarealem zapewnić sobie spokojny ligowy byt. Mecz rozstrzygnięty był już w pierwszej połowie, po której Almeria prowadziła już 3:0 po dwóch goleach Uche i bramce Crusata. W drugiej części meczu do ataku ruszyli piłkarze przyjezdnych. Po bramkach Marcano i Ibagazy kibice Almerii przeżyli nerwową końcówkę. Na ich szczęście z happy endem, ponieważ w 90. minucie wynik na 4:2 ustalił Piatti.
Zawód spotkał kibiców w Madrycie, gdzie Getafe jedynie zremisowało 1:1 ze Sportingiem Gijon. Walczący o miejsce w czołówce gospodarze mieli łatwo pokonać drużynę końca tabeli, jednak po pierwszej połowie to właśnie przyjezdni prowadzili 1:0. W drugiej odsłonie Getafe zdołało jedynie wyrównać co niemal przekreśliło ich szanse na miejsce wyższe niż 6. w ligowej tabeli.
Komplet wtorkowych wyników:
FC Barcelona - Tenerife 4:1
Almeria - Villarreal 4:2
Getafe - Sporting Gijon 1:1
Valencia - Xerez 3:1
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.