Liga Hiszpańska | 2010-05-04 12:42:09 | Nadesłał: Grzegorz Góra | Źrodlo: info. własna
Już dziś zainaugurowana zostanie 36. kolejka rozgrywek hiszpańskiej Primera Division. Najciekawiej będzie w Barcelonie, gdzie lider zagra z walczącym o utrzymanie Tenerife i w Valencii, gdzie Nietoperze zagrają Xerez.
FC Barcelona - Tenerife 20:00
O 20:00 na murawę Camp Nou wybiegną jedenastki prowadzącej w ligowej tabeli Barcelony i broniącego się przed spadkiem Tenerife. Faworytem są rzecz jasna podopieczni Pepa Guardioli, którzy do końca rozgrywek walczyć będą z Realem Madryt o Mistrzostwo. 1 punkt przewagi to za mało by grać na "pół gwizdka", dlatego goście chyba nie będą mieli co liczyć na taryfę ulgową. O tym jak silni są Katalończycy przekonał się ostatnio Villarreal, który na własnym boisku musiał uznać wyższość Barcy przegrywając aż 1:4. Tenerife z pewnością jednak nie położy się na murawie Camp Nou. Piłkarze Jose Luisa Oltry wciąż wierzą w utrzymanie w elicie i będą gryźli trawę, by wyrwać choćby punkt Dumie Katalonii.
Valencia - Xerez 22:00
Na Estadio Mestalla Valencia podejmować będzie "czerwoną latarnię" La Liga Xerez. Wszystko wskazuje na to, że dzisiejsze spotkanie z Los Ches będzie pożegnaniem gości z Primera Division. Choć w ostatniej kolejce obie drużyny zdobyły komplet punktów (Valencia pokonała Espanyol 2:0, a Tenerife wygrało z ZRacingiem Santander 2:1), na Mestalla trudno wierzyć w sensację. Unai Emery ma silniejszy skład, atut własnego boiska i chęć utrzymania 3. pozycji w lidze. Xerez? Ma ostatnią szansę na utrzymanie, lecz presja i to w wyjazdowym meczu może okazać się gwoździem do trumny.
Almeria - Villarreal 20:00
13. w tabeli Almeria podejmie dziś 6. Villarreal. Wydaje się, że na zwycięstwie bardziej zależeć będzie gościom, którzy po weekendowej porażce z Barceloną 1:4 na El Madrigal będą chcieli odrobić straty do czołówki i zapewnić sobie miejsce w przyszłorocznej edycji europejskich puchrów. Pokonanie Almerii może być o tyle łatwiejsze, że jej piłkarze nie wygrali w 7 ostatnich spotkaniach. Mimo złej passy gospodarze wciąż znajdują się w bezpiecznej odległości od strefy spadkowej i w najbliższych meczach raczej skupią się na przygotowaniach do nowego sezonu Primera Division.
Getafe - Sporting 20:00
W Madrycie miejscowe Getafe podejmie Sporting Gijon. Faworytem będą gospodarze, którzy tracą do Villarreal tylko 1 punkt i wciąż mają szansę na gre w Lidze Europeskiej. Goście przyjadą jednak na Coliseum Alfonso Perez po punkty, ponieważ nie wygrali już od 7 spotkań i nieuchronnie zbliżają się do strefy spadkowej. Pewne jest, że emocji w Madrycie nie zabraknie. Pytanie tylko, czy piłkarzy Sportingu stać na równorzędną walkę na boisku, gdzie porblemy miały takie "firmy" jak Sevilla czy Valencia.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.