Liga Angielska | 2008-08-07 13:23:47 | Nadesłał: Piotr Ciapała | Źrodlo: inf. własna
Skrzydłowy Manchesteru United - Cristiano Ronaldo - potwierdził słowa sir Alexa Fergusona. Dla portugalskiej gazety "Publico" udzielił wywiadu, w którym wszystko wyjaśnia i deklaruje dalszą chęć gry z diabłem na piersi przez co najmniej jeden sezon. Tak więc wydaje się, że wielka saga transferowa Ronaldo dobiegła końca.
Wychowanek Sportingu Lizbona przyznał się publicznie, że to właśnie przez niego zostało wywołane to całe zamieszanie wokół jego przenosin do Realu Madryt. Jednak po rozmowie z sir Alexem Fergusonem Ronaldo postanowił zostać na Old Trafford.
- Ja wysłuchałem argumentów trener i na odwrót. Razem doszliśmy do wniosku, że najlepszym wyjściem z całej sytuacji jest pozostanie w Manchesterze na przynajmniej jeden sezon. Tak więc w nadchodzącym sezonie na pewno zobaczycie mnie w Premier League - mówi Ronaldo.
- To ja jestem odpowiedzialny za całe te zamieszanie i pogorszenie stosunków między Manchesterem a Madrytem. Zależało mi, żeby zagrać na Santiago Bernabeu, wiedziałem, że Real wyłoży odpowiednią sumę i liczyłem, na to, że włodarze mojego klubu zaakceptują tę kwotę. Tak się jednak nie stało.
- Decyzja o pozostaniu na Old Trafford jest ostateczną i każdy kto napisze inaczej okaże się kłamcą. To naprawdę koniec spekulacji na temat mojej przyszłości - kończy Ronaldo.
Teraz gwiazdor reprezentacji Portugalii musi po raz kolejny zdobyć przychylność fanów, którzy ostatnio znienawidzili go i nawet podczas meczów rezerw kibice przynieśli transparent: "Ronaldo, niewolniku won!". Ronaldo kiedyś już stracił w oczach fanów z Anglii po Euro w Portugalii w 2004 roku. Gdzie bardzo chciał, aby jego kolega z drużyny - Wayne Rooney - wyleciał z boiska.
Czy kibice wybaczą Ronaldo całą tą zabawę w kotka i myszkę? Przekonamy się w nadchodzącym sezonie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.