Liga Angielska | 2011-02-06 20:07:24 | Nadesłał: Krzysztof Zarychta | Źrodlo: inf.własna
4:3, 4:4, 5:3, 3:2. Takich wyników podczas zaledwie jednego weekendu w Premier League, dawno nie było. Jak zwykle nie obyło się bez sensacji. Lider przegrywa z przedostatnią drużyną a obecny mistrz ciągle nie może znaleźć kontaktu z czołówką. Zapraszam na podsumowanie.
Ciężko wybrać jakie mecze skomentować. Jednak na miano najciekawszego zdecydowanie zasługiwało spotkanie Newcastle z Arsenalem. Dramat Srok zaczął się już w 42 sekundzie. Theo Walcott wykorzystał swoje przyspieszenie po otrzymaniu piłki przez Arshavina, po czym z łatwością oszukał ospałych defensorów przyjezdnych i w pojedynku 1vs1 pokonał bramkarza. Na drugą bramkę kibice nie musieli długo czekać. Po dośrodkowaniu w pole karne Rosjanina, piłkę od swojej głowy odbił z aptekarską dokładnością Johan Djourou, nie dając szans do obrony. Trzeci gol to płaski strzał van Persiego po podaniu Walcotta. Ostatniego gola przed przerwą zdobył "główką" kolejny raz Holender. Po przerwie bramki strzelali już tylko przyjezdni. W 66' rzut karny za faul w polu karnym Koscielnego, na bramkę zamienił Barton. Drugą bramkę z bliskiej odległości zdobył Best. W 83' arbiter po raz kolejny wskazał na wapno za faul na jednym z gospodarzy. Kolejny raz w pojedynku Szczęsny vs Barton, lepszy był Anglik. W 87 minucie, wynik ustalił pięknym strzałem z woleja Cheik Tiote. Kończąc ten jakże emocjonujący mecz.
Hitem kolejki był mecz Chelsea z Liverpoolem. W polu uwagi znajdował się oczywiście Fernando Torres, który przeniósł się do Londynu podczas ostatniego okienka. Pierwsza połowa (jak to w angielskich hitach bywa) pozostawiała wiele do życzenia. Akcja toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Najlepszą okazję miał Maxi Rodriguez, który z kilku metrów trafił w poprzeczkę... Po przerwie gra się ożywiła. Piłkarze zdając sobie sprawę, że remis niewiele da przyłożyli się do swojej pracy. W 68' decydującą akcję przeprowadził Raul Meireles, który po dośrodkowaniu Gerrarda pokonał Cecha piekielnie mocnym strzałem. Jak się później okazało, była to najważniejsza akcja meczu. The Reds cały czas mają szansę na grę w Lidze Mistrzów!
Komplet wyników:
Stoke C.-Sunderland 3:2
(32' J. Carew, 83', 90'- 2'K. Richardson , 48'A. Gyan )
Aston Villa-Fulham 2:2
(13' sam. J. Pantsil, 72' K. Walker- 52' A. Johnson, 78' C. Dempsey)
Everton-Blackpool 5:2
(20', 47', 76', 84', L. Saha, 80' J. Beckford- 38' A. Baptiste, 62' J. Puncheon, 65' C. Adam)
Manchester C.-West Bromwich A. 3:0
(17'k, 22', 39'k C. Tevez)
[b]Newcastle U.-Arsenal 4:4
(68', 83' 2xkar. J. Barton, 75' L. Best, 88' C. Tioté- 1' T. Walcott, 3' J. Djourou, 10', 26' R.v. Persie)
Tottenham H.-Bolton W. 2:1
(6' R.v.d. Vaart, 90' N. Kranjcar- 55' D. Sturridge)
Wigan Athletic-Blackburn R. 4:3
(35', 56' J. McCarthy, 50' H. Rodallega, 65' B. Watson- 23' J. Roberts , 58' C. Samba, 81' C. karn. Samba)
[b]Wolverhampton W.-Manchester U. 2:1
(10' G. Elokob, 40' K. Doyle- 3' Nani)
West Ham U.-Birmingham C. 0:1
(65' N. Zigic)
Chelsea-Liverpool 0:1
(69' R. Meireles)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.