Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Liga Angielska

Liga Angielska | 2010-11-01 22:37:00 | Nadesłał: Krzysztof Zarychta | Źrodlo: inf.własna

Premiership: Wilki pogryzły City!

Zapraszam na podsumowanie 10 kolejki Premiership. W większości wygrali faworyci ale w ten weekend niespodzianek również nie brakowało

Niespodzianką kolejki jest druga porażka z rzędu Manchesteru City. O ile strata punktów z Arsenalem, może nie była tak dotkliwa, o tyle po meczu z przedostatnim w tabeli Wolverhamptonem, w całym klubie zawrzało. Piłkarze zrzucają z siebie wzajemnie odpowiedzialność za porażkę oskarżając kolejnych kolegów. Nowi oskarżają dłużej grających w City, że miejsce w pierwszej „6” w pełni ich satysfakcjonuje. Po cichu mówi się nawet, że wszyscy mają już dość obecnego trenera, Roberto Manciniego. Wewnętrzne problemy City, tylko na dobre wyjść mogą Lechowi, który w czwartek gra rewanżowe spotkanie. Trzeba będzie tylko umieć całe to zamieszanie wykorzystać i z tym może być jednak, problem największy.

Hitem kolejki był mecz na Old Trafford pomiędzy Manchesterem United i Tottenhamem. Pierwsze dość nieśmiałe akcje obu drużyn, zatrzymywały słupek oraz poprzeczka. W 31 minucie miejscowi wykorzystali wzrost Nemanji Vidica, który wygrywając pojedynek powietrzny z Assou-Ekotto w konsekwencji nie dał szans do reakcji Gomesowi i dał prowadzenie MU. W drugiej połowie tempo gry spadło. Obie drużyny, jakby cofnęły się do defensywy, choć przecież tylko jedna miała do tego powody. W 84 minucie w polu karnym Kogutówupada Nani. Sędzia nie decyduje się jednak wskazać na „11”. Niewiadomo dlaczego nową akcję od rzutu wolnego chciał zacząć Gomes. Jednak arbiter nie odgwizdał stałego fragmentu i futbolówkę przejął Nani, który wpakował piłkę do siatki. Bramkarz Londyńczyków słynie z dziwnych zachowań, ale tym pobił wszystkie dotychczasowe wpadki. Akcja ta przesądziła o wygranej United 2:0.

W Londynie Arsenal podejmował słabo spisujący się West Ham . W bramce Kanonierów kolejny raz ujrzeliśmy Łukasza Fabiańskiego, któremu udało się zachować czyste konto. Przez całe 90 minut na boisku istnieli tylko miejscowi. Młoty powinny przyjąć tę porażkę jako najłagodniejszy wyrok. Oba zespoły nie mają się jednak z czego cieszyć. Gościom do pełni szczęścia brakło jakieś 200 kilka sekund, gospodarze po tym meczu będą musieli sporo poćwiczyć nad skutecznością. Zwycięska bramka padła dopiero w 88’ kiedy to z dośrodkowania strzelił Song nie dając szans świetnie broniącemu w tym spotkaniu Robertowi Greenowi.

Po pierwszych 10 kolejkach ujrzeliśmy, że kreują się już powoli zespoły walczące o mistrzostwo. Zacznijmy od końca. Maruderów na razie mamy 3. Bezwzględnie są to West Ham, Wolverhampton i Blackburn. Następnie jedzie wielki peleton, na czele z Tottenhamem (zajmującym 5 miejsce z 15 punktami) i zamykającym go Aston Villą (13 lokata, 12 punktów). Od grupy próbuje urwać się Manchester City, chcący gonić pierwszą trójkę. A w górze dwie ucieczki. Pierwsza, 2-osobowa z Manchesterem United i Arsenalem Londyn (po 20 punktów) oraz druga, samotnie podążająca Chelsea (25 punktów). Jakie z tego wnioski? Porównałem obecną tabelę do odcinka wyścigu kolarskiego. I tak to zwykle bywa, że przodująca ucieczka na pierwszych kilometrach zyskuje sporą przewagę, by roztrwonić ją ostatecznie. Dlatego nie wpadałbym jeszcze w żaden huraoptymizm, na miejscu kibiców The Blues, bo mamy za sobą dopiero nieco ponad 1/3 sezonu.

Oto komplet wyników:

Sobota (30.10.2010)

Man Utd-Tottenham 2 : 0
(31’ N. Vidic, 84’ Nani )

Arsenal-West Ham 1 : 0
(88’A. Song)

Blackburn-Chelsea 1 : 2
(22’ B. Mwaruwari-39’ N. Anelka, 84’ B. Ivanovic)

Everton-Stoke 1 : 0
(67’ A. Yakubu)

Fulham-Wigan 2 : 0
(30’,44’ C. Dempsey)

Wolves-Man City 2 : 1
(30’ N. Milijas, 57’ D. Edwards- 23’ E.S. Adebayor karny)

Niedziela (31.10.2010)

Bolton-Liverpool 0 : 1
(86’ M. Rodriguez)

Newcastle-Sunderland 5 : 1
(26’ 34’ 76’ K. Nolan, 45’ karny, 75’ S. Ameobi-90’D. Bent

Aston V-Birmingham 0 : 0

Poniedziałek (1.11.2010)

Blackpool-WBA 2:1
(12'C. Adam karny, 63'L. Varney-85'Y. Mulumbu)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane