Najnowsze newsy

Piłka Nożna » Ligi zagraniczne » Liga Angielska

Liga Angielska | 2010-10-18 22:50:29 | Nadesłał: Krzysztof Zarychta | Źrodlo: inf.własna

Premiership: Liverpool tonie

W sobotnich spotkaniach górowały najbardziej znienawidzone w Premiership, remisy. W niedzielę najważniejsze były derby Liverpoolu, które bez problemu wygrał Everton. Tą kolejkę, zamknął poniedziałkowy mecz Blackburn z Sunderlandem.

Zgodnie z przewidywaniami, kolejne punkty stracił Manchester United, który po pierwszej połowie prowadził 2:0 z WBA tylko po to, by później roztrwonić całą przewagę w dokładnie 5 minut. Niestety to, co w poprzednich latach było piekielnie mocną stroną Diabłów(defensywa) teraz zawodzi. Kontaktowy gol to nieporozumienie w swoim polu karym i samobójcze trafienie Evry, wyrównanie to kolejny, fatalny klops van der Sara w przeciągu kilku meczów. Z całą sympatią dla Edwina, ale chyba na niego już czas…


W najciekawszym sobotnim meczu, padł najmniej ciekawy wynik. Na własnym stadionie, Aston podejmował lidera i obecnego mistrza, Chelsea Londyn. Już patrząc na sam wynik, można zauważyć, że mecz nie opiewał w wiele emocji. Tak jednak nie było. Oda teamy miały swoje okazje ale albo świetnie bronili bramkarze, albo piłka lądowała w trybunach, lub też odbijała się od słupka. Dla miejscowych dogodnych sytuacji nie wykorzystali Reo-Coker oraz John Carew. Natomiast dla przyjezdnych spudłował Ivanovic, który 12 minut przed końcem, strzelił w słupek. Remis wydaje sprawiedliwym wynikiem. Było to pierwsze spotkanie w tej rundzie, gdzie The Blues nie zdobyli żadnej bramki.


Że świetnej strony w meczu z Birmingham, pokazał się Łukasz Fabiański. Polak rozegrał w barwach Londyńczyków całe spotkanie, otrzymując za swój występ jedną z najwyższych not. Dzięki jego świetnym interwencjom przy strzałach m.in. Zigicia The Gunners wygrali 2:1 po golach Nasriego i Chamakha, wyprzedzając tym samym w tabeli Manchester United.


Swój moment chwały miał w sobotę Charles N'Zogbia. Wspomniany piłkarz strzelił 2 bramki, minuta po minucie, beniaminkowi z Newcastle. Sroki nacisnęły jednak w końcówce na gości, co jak się później okazało, bardzo się im opłaciło. W doliczonym czasie gry do stanu remisowego doprowadził Argentyńczyk Fabricio Coloccini i oba zespoły, musiały pogodzić się tylko jednym zdobytym punktem.


Dno dna. Tak skwitujemy w dwóch słowach formę The Reds. Nie pomogła zmiana właścicieli, jak nawet ich obecność na meczu. Czerwoni w ogóle nie przypominają drużyny z poprzednich lat, choć skład wiele od tego czasu się nie zmienił. Jeśli ich forma w szybkim tempie się zmieni, mogą podzielić los Leeds United, które kilka lat temu w jednym sezonie reprezentowało Anglię w Europie, by w drugim grać już w Championship. Everton skrzętnie wykorzystał swoją szansę i po tym zwycięstwie, zajmuje bezpieczną 11 lokatę.


Na najbardziej dramatyczne widowisko zasługuje mecz Blackpool-Manchester City. W 79 minucie do remisu doprowadzili gospodarze. Już minutę później goście za sprawą Carlosa Teveza kolejny raz wyszli na prowadzenie. Po jednej bramce w doliczonym czasie gry zdobyli jeszcze Taylor-Fletcher dla miejscowych i Silva dla przyjezdnych, co ostatecznie skończyło się na 2:3 dla City. W czwartek przed Lechem chyba najcięższe zadanie jak do tej pory.


Komplet wyników:


Sobota (16.10.2010r)

Arsenal-Birmingham C. 2:1
(41’ S. Nasri karny, 47’ M. Chamakh-33’ N. Zigic)

Bolton W.- Stoke C. 2:1
(22’ C. Lee, 90’ I. Klasnic- 48’R. Delap)

Fulham-Tottenham H. 1:2
(30’D. Kamara-31’R. Pavlyuchenko, 64’T. Huddlestone)


Manchester U.-WBA 2:2
(5’ J. Hernandez, 25’Nani- P. Evra samobójczy, 55’ S. Tchoyi)


Newcastle U.- Wigan Athletic 2:2
(72’ S. Ameobi, 90’ F. Coloccini- 22’, 23’C. N´Zogbia)


Wolverhampton W.- West Ham U. 1:1
(10’M. Jarvis- 53’M. Noble)

Aston Villa-Chelsea 0:0


Niedziela (17.10.2010r)

Everton-Liverpool FC 2:0
(34’ T. Cahill, 50’ M. Arteta)

Blackpool-Manchester C. 2:3
(78’M. Harewood, 90’ G. Taylor-Fletcher-67’, 79’ C. Tevez, 90’ D. Silva)


Poniedziałek (18.10.2010r)


Blackburn R.- Sunderland 0:0

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie

Polecane