Liga Angielska | 2010-09-17 17:47:40 | Nadesłał: Krzysztof Zarychta | Źrodlo: inf.własna
Już w sobotę o godzinie 13:45 nastąpi inauguracja 5 kolejki Premiership.
Hitem tej kolejki będzie niedzielne spotkanie dwóch najbardziej utytułowanych klubów w Anglii, czyli Manchesterem United i FC Liverpoolem. Faworytem z pewnością są „Czerwone Diabły”, jednak żaden z klubów początku sezonu do udanych nie zaliczy. MU stracił już kilka punktów w dość dziwnych momentach meczu, do tego doszedł jeszcze niespodziewany remis z Rangersami w Lidze Mistrzów. Sytuacja jeszcze gorzej ma się w obozie „The Reds”. Po przyjściu na stanowisko Roya Hodgsona, po czerwonej stronie Liverpoolu wierzono, że poprowadzi on klub do większych sukcesów na własnym podwórku niż Rafael Benitez. Póki co jednak w 4 meczach 5 zdobytych punktów i 2 strzelone bramki raczej nie powalają nikogo na kolana.
Ciekawie powinno być również w Londynie, gdzie Chelsea, która nie straciła jeszcze punktu podejmie beniaminek Blackpool, który do tej pory słynie z tego, że albo dużo bramek strzela albo dużo ich traci.
Na dole tabeli dojdzie do spotkania Stoke, które podbudowane zwycięstwem z Aston podejmie zamykający tabelę West Ham, który nie zdobył jeszcze punktów.
A to zestaw par na ten weekend:
sobota, 18 września:
Stoke - West Ham 13:45
Aston Villa - Bolton 16:00
Blackburn - Fulham 16:00
Everton - Newcastle 16:00
Tottenham - Wolves 16:00
West Brom - Birmingham 16:00
Sunderland - Arsenal 18:30
niedziela, 19 września:
Manchester Utd - Liverpool 14:30
Wigan - Manchester City 16:00
Chelsea - Blackpool 17:00
Na podsumowanie tej kolejki zapraszam w niedzielny wieczór.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.